Mateusz Rusin

Po Świebodzicach przyszła Warszawa, a tam „Czas honoru", „Ranczo", w końcu – Andrzej Wajda i jego „Powidoki”. A w międzyczasie... Cukierki, z którymi Mateusz Rusin nagrał właśnie debiutancki album „Euforia”.

„To projekt muzyczny, któremu poświęcam dużo pasji, energii i czasu. Gramy muzykę elektroniczną, ale melodyjną. Ma nieść pozytywne skojarzenia, brzmienie jest przyjemnie ciepłe. Jest czymś w rodzaju wspomnienia z dzieciństwa. Cukierki powodują uśmiech”.

Uśmiech wywołała u nas też sama rozmowa. Mateusz opowiedział nam co nieco o sobie, o tym, czym są dla niego Świebodzice, a kim jest on dla Świebodzic. Porozmawialiśmy o „Powidokach”, o muzyce i o tym, jak to jest być szczęśliwym.

Ekipa
Rozmawiał:
Aleksandra Budka
Produkcja:
Marcin Ranuszkiewicz
Fotografie:
Monika Szałek
Kamery:
Dariusz Roman
Make-up:
Anna Choppard’d
Miejsce nagrania:
Manufaktura Cukierków / Warszawa