Ten Typ Mes

Zadebiutował 15 lat temu, więc nie ma zamiaru udawać 14-latka – jest sobą, 34-letnim facetem. Jest dorosły, więc pisze o dorosłości. Ten Typ Mes, czyli Piotr Szmidt, jest jak jego rap. Odważny, szczery i trochę szalony w tym, co robi.

„Nie czuję, żebym robił muzykę, która nie licuje z moim wiekiem. Nie chodzę w jakichś dziecięcych ubraniach, nie udaję, że mam 14 lat jeżeli chodzi o styl. W mojej muzyce jest zgodność z moim wiekiem. Gdybym miał 50 lat i wyskakiwał, że chcę być jednym z dzieciaków, to może faktycznie lepiej byłoby zająć się czymś innym”.

W zeszłym roku wydał kolejny album zatytułowany „Ała.”. Czy oznacza to, że coś go boli?

„Różne rzeczy, zarówno prywatne, jak i showbiznesowo-zawodowe, pozostawiają rany na duszy czy też postrzeganiu świata. O tym między innymi jest ta płyta, ale nie mam wrażenia, że jest taka ciężka, bo są na niej takie numery, jak na przykład „Świeżak”. To kawałek o tym, że te rzeczy, które mnie bolą, to na przykład takie sprawy, że jestem świeży za kierownicą, jeszcze nie wszystko ogarniam. Albo jestem świeży w smartfonach i również jeszcze nie wszystko ogarniam. Także to nie musi być ból na miarę rozdzierania serca na atomy, tylko takie jakieś codzienne małe bóle”.

Piotrek opowiedział nam o swojej nienormalności, o tym, czego wymaga wobec siebie i o dorosłości w rapie. Całą rozmowę i galerię zdjęć znajdziecie na stronie: http://bit.ly/tentypmes_any, tymczasem obejrzyjcie fragment wywiadu w formie video.

Ekipa
Rozmawiał:
Jakub Milszewski
Produkcja:
Marcin Ranuszkiewicz
Fotografie:
Tomasz Sagan
Kamery:
Jakub Sobótka
Montaż:
FUSION8MEDIA
Miejsce nagrania:
Warszawa
Zobacz więcej materiałów

Kliknij na materiał, aby zobaczyć jego zawartość.