Adam Woronowicz

Niektórym, gdy stają się znani i lubiani, woda sodowa uderza do głowy. Adam Woronowicz, fantastyczny aktor filmowy i teatralny, pozostał sobą. Podczas naszej rozmowy, tuż przed premierą spektaklu „Jezioro”, powiedział:

„My, aktorzy na scenie, nie jesteśmy od naszych widzów ani lepsi, ani gorsi, ani mądrzejsi, przez co możemy być im tak bliscy, podobni, ludzcy. Niby to oczywiste, ale kiedy spojrzymy na to, co dzisiaj wbija się nam do głowy, to często po dawce przyswojonych informacji czujemy się przygnębieni i maleńcy, a problemy przeciekają nam przez palce i stajemy się bezradni”.

Z Adamem porozmawialiśmy o jego nowym spektaklu i o apokalipsie, jaka być może czeka nas w przyszłości. 

„Tak to jest w życiu człowieka, że kiedy ma jakieś obawy, to tłamsi je w sobie. Nauczyliśmy się je chować głęboko w środek samego siebie, nie wychodząc z tym na zewnątrz, do ludzi. (…) Zaślepieni pięknym, idyllicznym obrazem naszego życia bardzo często nie zauważamy, albo nie chcemy zauważyć, tego zła, które jest tak blisko. Zwyczajnie się boimy, bo jesteśmy słabymi istotami”.

Spotkaliśmy się oczywiście w Teatrze Rozmaitości, a panująca tam atmosfera przełożyła się na świetną sesję okładkową. Tymczasem przed Wami krótki backstage z planu, zapraszamy!

Przeczytaj więcej

Ten materiał filmowy powiązany jest z artykułem, który możesz przeczytać klikając na ikonkę poniżej.

Ekipa
Rozmawiał:
Jacek Górecki
Produkcja:
Marcin Ranuszkiewicz
Fotografie:
Monika Szałek
Kamery:
Rober Rawski
Make-up:
Anna Choppard’d
Miejsce nagrania:
Teatr Rozmaitości / Warszawa
Zobacz więcej materiałów

Kliknij na materiał, aby zobaczyć jego zawartość.