Aleksandra Kurzak

Podobno nie jest divą, bo takie już nie istnieją. Podobno nie jest też królową opery, bo kimże jest, żeby siebie tak określać. Może być dobrem narodowym, bo to piękne i zaszczytne określenie. My jesteśmy zdania, że Aleksandra Kurzak zasługuje na wszystkie z tych mian. A tymczasem jej głos kochają na całym świecie – od Mediolanu po Nowy Jork.

„Słuchacze operowi są niesamowici. Krzyczą, piszczą, tupią. Warto pamiętać, że liczba osób wiernych operze jest ogromna. Nikt z nas nie martwi się tym, że opera umiera. Kilkutysięczne sale są wypełnione do ostatniego miejsca. Opera trzyma się świetnie od kilkuset lat i będzie trwać jeszcze bardzo długo”.

O przyszłość opery nie trzeba się martwić, podobnie jak o przyszłość naszej „modern divy”. My mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś u nas zawita, bo to jeden z najciekawszych wywiadów, jakie mieliśmy okazję przeprowadzić. O tym, że czasami dobrze zrobić sobie małą odskocznie i o tym, że trzeba doceniać siebie i swoje umiejętności Aleksandra Kurzak opowiedziała Tomaszowi Sobierajskiemu.

A przed wywiadem zobaczcie, co działo się za kulisami!

Przeczytaj więcej

Ten materiał filmowy powiązany jest z artykułem, który możesz przeczytać klikając na ikonkę poniżej.

Ekipa
Rozmawiał:
Tomasz Sobierajski
Produkcja:
Marcin Ranuszkiewicz
Fotografie:
Monika Szałek
Kamery:
Jakub Sobótka
Montaż:
FUSION8MEDIA
Make-up:
Anna Choppard’d
Miejsce nagrania:
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN / Warszawa
Zobacz więcej materiałów

Kliknij na materiał, aby zobaczyć jego zawartość.