Grzegorz Turnau

Z okładki nowej płyty "L" patrzy na nas przez charakterystyczne dla siebie okulary w grubych oprawkach. Od pięćdziesięciu lat na świecie, od ponad trzydziestu na scenie. Z nieodłączną maszyną do tworzenia piosenek, czyli pianinem, które służy mu do pisania historii polskiej muzyki. Choć śpiewa także po angielsku, to nie żaden polski McCartney, tylko jedyny, niepowtarzalny Grzegorz Turnau. Dla Anywhere.pl w rozmowie z Aleksandrą Budką.

Ekipa
Rozmawiał:
Aleksandra Budka
Produkcja:
Marcin Ranuszkiewicz
Fotografie:
Monika Szałek
Kamery:
Jakub Sobótka