Moto

Złap mnie, jeśli potrafisz

Jego historia jest równie długa, co dzieje Kościoła katolickiego. Za wizerunek sympatycznego żuczka jest odpowiedzialny Ferdinand Porsche, co zdecydowanie napawa producenta dumą. Nie napawa go

Na szczycie

Daniel Webster mawiał, że na szczycie zawsze znajdzie się miejsce. Tym razem stanęła na nim litewsko-polska ekipa, która szczęśliwie ukończyła ostatni etap rajdu Dakar. Czas

Porsche pod opieką

Kiedyś będę miał Porsche. A kiedy już będę je miał, to będę na nie chuchał i dmuchał. Nie dam grzebać przy nim pierwszemu lepszemu facetowi

Ford Mondeo Vignale. Daj się uwieść

Jest ładny. Tak bardzo, że sam Michał Anioł chyliłby czoła. Tak komfortowy, że można odnieść wrażenie jakby unosił się w powietrzu. Jego przyjście na świat

Gwiezdne Wojny po szwedzku

Podobno czekanie uszlachetnia. Tak nauczycielka geografii w liceum próbowała wytłumaczyć nam, dziewczętom, dlaczego seks warto potraktować jak nalewkę: odstawić na półkę i puścić w niepamięć.

(Prawie) wszyscy ludzie Porsche

Mówisz „Porsche”, myślisz: „911, Cayenne, Panamera, Boxster”. Ale przecież marka to nie tylko jej produkty, ale także, a może przede wszystkim, ludzie, którzy tworzą jej

Audi A7 – nie obniżać lotów

„Kto mało od życia oczekuje, ten mało dostaje” – powtarzała nasza mama. Decydując się na zakup samochodu Audi, klienci z pewnością oczekują całkiem sporo. Ile

Podróż za niejeden uśmiech

Jest ułamkiem ludzkiej natury. Potrzebą tak silną, że nie jesteśmy w stanie jej powstrzymać. Podróżowanie, bo o nim właśnie mowa, po prostu mamy we krwi.

Są samochody i jest Porsche

Wprawdzie polskie wybrzeże kojarzy się głównie z bursztynem, ale w Sopocie znalazł się całkiem spory diament. A jest nim niewątpliwie salon Porsche Sopot należący do

Mercedes. Z tych większych

Od mniej-więcej pół roku gmina buduje na mojej wsi kanalizację. Przez te pół roku pracownicy firmy z Międzyrzecza zdążyli mnie zobaczyć w wielu samochodach. Citroenie

BMW serii 1. Zasadzka

Pojawił się na rynku w 2004 roku. Miłośnicy marki byli niemniej wstrząśnięci niż martini, które zwykł pijać James Bond. Sukces w tym samochodzie widzieli nieliczni.

Mogę wszystko, nic nie muszę

Dziś będzie o mężczyznach, bo „czymże byłby bez nich świat”. Oczywiście zaraz odezwą się panie, które mają ego wielkości Pałacu Kultury a mężczyznę ostatni raz

Nie poznasz mnie

Patrzę na niego i nie wiem od czego zacząć. Bo niby znamy się już od dawna, ale mam wrażenie jakbym widziała go po raz pierwszy.

Małe psy szczekają, duże nie muszą.

Zaryzykuję teorię, że samochody jednak mają coś wspólnego z psami (obrońcy praw zwierząt nie bijcie mnie proszę). Różnią się wielkością i wyglądem, a do tego

Czy po 60-tce jeszcze można?

Był rok 1955. Citroen DS ujrzał światło dzienne, a świat ogarnęła prawdziwa histeria. Fizycznie to był samochód, ale technicznie i stylistycznie – wrota do innej