Felieton

Psy i La Scala

Przez lata zajmowało mnie słowo: zugzwang. Po raz pierwszy usłyszałam je podczas gry w szachy. Niemieckie słowo Zugzwang w pierwotnym znaczeniu to sytuacja wymagająca natychmiastowego

Ekspert

Dziwi mnie, a czasem fizycznie wręcz boli, gdy ludzie zostają samozwańczymi ekspertami w tematach, na których się totalnie nie znają. Internet pełen jest wpisów, komentarzy,

PINIONŻKI PRZYJMĘ

Kolejny tydzień ogólnopaństwowej izolacji i wygląda na to, że moje noworoczne życzenia zaczynają się spełniać.  Życzyłem sobie, żeby w tym roku nie było tyle zamieszania

Miss Milano

To mój drugi tydzień w stolicy mody. Zabrałem tylko torbę ze sprzętem fotograficznym i wynająłem kawalerkę na trzy miesiące. Każdego dnia wstaję wcześnie. Zaczynam od

Optymizm wczesnokoronny

Nie łudzę się, że wielu ten tekst przeczyta. Ruch w sieci jest wystarczający, a ja nigdy nie byłam biegła w automarketingu. Niemniej jako członkini zespołu

Chcieć czy musieć?

Chcieć daleko od Wschodu. Chcieć lekarstwo na znowu. Deszczowa Warszawa w lipcu, za oknem Wisła, miesięczny bilet w kieszeni i mała szafa. Ledwo co przyjechałem,

Zaraza – Część Pierwsza

Cóż to były za plany. Londyńskie plany, a w nich…nagranie live session z moim młodym brytyjskim zespołem, teledysk do piosenki polsko-brazylijskiej nagranej w Barcelonie, koncerty,

Madam Monsul

Człowiek z natury jest twórcą.  Jesteś w sobie i ciągle Ci z czymś niewygodnie, ciągle gdzieś Cię gniecie, uwiera, drażni. Czasem winę zrzucasz na poduszkę,

JESTEM KORONAPOZYTYWNY

Na razie nie jest tak źle, prawda?  Jakbyśmy skoczyli z dachu i byli dopiero na wysokości siódmego piętra. Tam, gdzie mieszka ta słysząca ciągłe stuki-puki

Miłość w czasach zarazy

Z koronawirusem jest jak z tym dowcipem o blondynce: ej, to jak się w końcu mówi, Irak czy Iran? Zupełnie nie wiadomo czy śmiać się,

<3

Niedawno w mojej wyobraźni doszło do spotkania z kumpelą, z którą w realu obiecujemy sobie wspólną rozmowę od kilku dobrych miesięcy. Tak więc siedzimy sobie

Luksus

Gdy poproszono mnie o napisanie tekstu dla tak pięknego, ekskluzywnego magazynu, pierwsza myśl jaka do mnie przyszła to taka, że będę rozprawiać nad zagadnieniami, które

Czas apokalipsy, czyli bez paniki

Groza. Groza… Odsuwam żaluzję. Za nimi Polska. Cholera – klnę w myślach. – Wciąż jestem w Polsce… Za każdym razem, gdy zasypiam, marzę , żeby

Zostawcie Zenka / Koronawirus wam w ….

Ostatnio Zenek Martyniuk, czyli żywa legenda chodnikowych beatów, staje się nową wersją Wąchocka i Sosnowca – człowiekiem memem. Kimś, o kim każdy opowiada dowcipy tak wytrawne,