Felieton

Morza szum to jedyne czego mi trzeba

Czwartek, pobudka 6:00 rano. Warszawa jeszcze śpi…Niektórzy docierają jeszcze taksówkami do domu po zabawie na klubowym parkiecie, bo przecież środa to taka mała sobota. Ja

Walentynki

Kolokwialnie mówiąc, miłość powinna być jak dobry monopolowy: siedem dni w tygodniu, dwadzieścia cztery godziny na dobę, a nie tylko od „święta”! Rok ma 365

Walentynki a sprawa polska

Po raz kolejny bolesny krzyk wydobył się z gardeł kwiatostanu polskich patriotów, obrońców narodowych wartości i pamięci pomordowanych. Zagrożenie, tak jak za czasów PRL-u, przyszło

Marzyć zawsze można

Żyjemy w czasach technologicznego hiper-postępu, co ma przeogromny wpływ na wszystkich, bez wyjątku, mieszkańców naszej planety. Ów postęp materializuje się na przykład w cyfryzacji procesów

Opowieści pod/różne

Sporo w ostatnim czasie podróżuję – samolotem, samochodem, czasem też i pociągiem. Wyjazdy wiążą się często z przekraczaniem granic państwowych, a przede wszystkim ze zmianami

Wszystko instant

Do biegu, gotowi, start! Życie się zaczęło. Szkoła, studia, praca, dom, rodzina, praca, pogrzeb. Kiedy jesteś młody, czas leci wolno. Dzieci mają niesamowitą chęć poznania,

Histerio! Kto? Ja?

Zburzyli mi dom. Rodzinny dom zrównali z ziemią, nie biorąc jeńców, nie patrząc się za siebie, bezczelnie wyrwali go z fundamentów i na miejscu niegdysiejszej

Bez kontekstu

Może kiedyś nauczymy się nie oceniać książki po okładce, a człowieka po jednym słowie, albo po gorszym dniu. Robimy zdjęcia obcym ludziom, oczywiście tak by

Będzie lepiej

Chcemy dobrze, sensownie, sprawiedliwie, a wychodzi – jak wychodzi. Zazwyczaj w formule Kargula:  „Sąd – sądem, a sprawiedliwość po naszej musi być stronie”. Również ta

Ikar. Z Finlandii.

Im człek starszy, tym bardziej sentymentalny, tym bardziej rozkoszujący się historiami z przeszłości, wydarzeniami przeszłymi i ludźmi – supermanami. Z tym większym rozrzewnieniem wspominamy romantyczne

Facet nie choruje, facet walczy o życie

Brzmi to jak odpowiedź przerzucających się na argumenty dzieciaków na podwórkowym trzepaku, prawda? „Dżesika, nie masz racji, mój tata powiedział, że facet nie choruje, facet

Szacunek – czyli co?

Ktoś użył ostatnio w mailowej korespondencji ze mną grzecznościowej formuły: „Z wyrazami szacunku”. Taki zwrot narzuca ton odpowiedzi, w którym dominuje wzajemność: szacunek za szacunek.

Sport to zdrowie…psychiczne

Jak tak dalej pójdzie, to niedługo redaktor Ranuszkiewicz* (*wydawca Anywhere.pl – łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu, to mówiłem ja) wyda moje przygody

Ojciec fantazji

Może to zabrzmieć szokująco, lecz najbardziej zuchwałe wizje przyszłości powstały lata temu. Philip K. Dick, Isaac Asimov, czy Stanisław Lem ukształtowali ramy science fiction w

Kosmita na YT

Wyobraźmy sobie, że Kosmita ląduje na Ziemi, tak się składa, że trafia do jednej z sieciówek kawiarnianych, człek akurat pracujący przy swym komputerze, czyli najnowszym,

Miauczyński Adam to ja

Ostatnio zacząłem się zastanawiać nad tym, że świat, który sami sobie zbudowaliśmy, zaczyna powoli doganiać swój ogon i zamaszystym kęsem podgryza go pomalutku. No tak.

Ciemność, widzę ciemność…

Tu nie ma złudzeń. Dostaliśmy od zła cios prosto w szczękę. Pięścią czy nożem – nie ma znaczenia. Grunt, że był to triumf zła nad

Tolerancja to za mało

Wybaczcie. Tolerancję na gluten i inne składniki w jedzeniu chyba mam, chyba? Pewności brak, bo badań nie zrobiłam. Jednak jem i nie czuję się źle,

ONA i… Oni

Przed czterdziestką, ale wyglądająca na 30. Same nieudane związki…trudne, wykańczające, burzliwe, rujnujące materialnie. Wiele ich. Z jednego córka…jej cały świat.   **** Jej rodzice nigdy


Reklama
Advertisement