Felieton

Ze smakiem rozmoczonego pomidorem chleba

Warszawa Zachodnia, korytarz prowadzący do dworca autobusowego. Zapach smażonego mięsa miesza się z domestosem wylewanym na kamienną podłogę. Panowie z wątłymi ramionami piją piwo w barze

Brak wiadomości to też wiadomość…

Milczysz. W dzisiejszych czasach to takie niemodne. Dziś się dużo mówi, ciągle wrzuca jakieś posty, stories, nagrywa snapy. Milczenie zdaje się takie niedzisiejsze. A może, mimo

Reklama dźwignią żenady

Człowiek siada sobie przed telewizorem po całodziennym zabieganiu, po obowiązkach często niedopełnionych, pełen stresów, albo wręcz przeciwnie, pełen spokoju po niedawno opuszczonym stresie, w tak

Nie wypada (po siatkarskim triumfie)

Kiedy Bartosz Kurek wbijał ostatniego gwoździa po brazylijskiej stronie siatkarskiego boiska, w pierwszym odruchu kilka razy klasnąłem w dłonie. W drugim pokiwałem głową z niedowierzaniem,

Wolność

Nieważne czy żyjemy wolno, a naszą codzienność wyznaczają rytuały i tradycje, czy może pędzimy przed siebie niczym chomik w klatce i zupełnie zapominamy o świecie,

Nic wbrew sobie nie rób, idiotko

Dostaliśmy zaproszenie na ślub i na wesele. Ślub w środę, cywilny. Wesele parę dni później we wsi 50 kilometrów od morza oddalonej. Postanowiliśmy, że tylko

O pewnym filmie…

My, księża w Polsce mamy się dobrze. Otaczamy się ludźmi, którzy nas kochają, a nierzadko podziwiają. Niczego nam nie brakuje. System, w którym żyjemy, daje

FLR – Florencja

Z wakacji zazwyczaj wraca się bardzo trudno. Niełatwo przesiąść się z hamaka na krzesło przy biurku. Zamienić kąpielówki na formalny, niewygodny strój, a leniwe śniadania

Trudne pytania

Moje życie to ciągła podróż. Jakbyście nie przeczytali stopki biograficznej z informacją o czym się zajmuję, pewnie pomyślelibyście, że Anywhere.pl wynajęło zawodowego podróżnika i miłośnika

Lewitowanie (ze zmysłem słuchu)

Wzrok skierowany w jeden punkt. Nie wiem, co widzę, bo patrzę słuchem. Oczy wprawdzie szeroko otwarte, ale to słuch jest teraz najwrażliwszym ze zmysłów. Patrzę,

Fryzjer damsko-męski

Wybrałem się ostatnio do domu towarowego „SKARBEK”. Ten relikt PRL-u, stojący w samym centrum Katowic i niezmiennie należący do Powszechnej Spółdzielni Spożywców „Społem”, jest istnym

Bo do tańca trzeba dwojga

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Tym razem nie można narzekać. To rok, który w końcu będzie można rzewnie wspominać. Dziewczyny tak długo mogły chodzić w

Dziewczyna z windy

Kiedyś w piętrowym supermarkecie wsiadłem do windy, którą z wyższego poziomu zjeżdżały dwie bardzo atrakcyjne dziewczyny w wieku dwudziestu pięciu, może dwudziestu siedmiu lat –

Dziewczyna z windy

Kiedyś w piętrowym supermarkecie wsiadłem do windy, którą z wyższego poziomu zjeżdżały dwie bardzo atrakcyjne dziewczyny w wieku dwudziestu pięciu, może dwudziestu siedmiu lat –

MUC – Monachium

Uwielbiam lotnisko w Monachium. Jest wielkie, przestronne, jasne i bardzo, bardzo bogate… Może onieśmielać swoim przepychem, ale równie dobrze dawać poczucie bezpieczeństwa, dzięki tranzytowej ucieczce

Dyktatura durniów

Poszliśmy wczoraj z Gosią (dla niewtajemniczonych, Gosia to moja żona) kupić prezent dla naszej przyjaciółki. Jesteśmy w trójkę w podobnym wieku, dość dojrzałym, wiec wpadliśmy

A nóż, widelec

Każdy ma swoje małe wariactwa. Ktoś nie wyjdzie z domu, jeśli nie usiądzie na kanapie i nie policzy do czterech. Ktoś inny natomiast musi zjeść