Felieton

Plum!

Kiedy wydawca poprosił mnie o dostarczenie kolejnego felietonu, długo się zastanawiałem o czym mam znowu napisać. Przecież tyle się dzieje w mediach, w przestrzeni publicznej,

BODY POSITIVE

Muszę przyznać, że dosyć wcześnie zauważyłem, że mam pospolite nazwisko. Nigdy nie chciałem go zmieniać, ale może dlatego zawsze chciałem mieć drugie imię? W zasadzie

Nowy formalny świat

Ostatnio przez myśli me przechodzi jakże wszechogarniający koncept życia w świecie formalnym, które i mnie przyszło dokonywać podczas krótkiej, ale intensywnej i bogatej w różnego

Spóźniony o każdej porze

Lubię spacer w czasie pierwszych słów burzy, kiedy kapie tylko trochę, a wiatr jakby dopiero bierze rozbieg przed właściwą zabawą. Przepadam wprost za pustką ulic,

MÓJ PIERWSZY RAZ PO LOCKDOWNIE

Ponieważ RCB ostrzegło mnie przed praniem w Wiśle, tak zaoszczędzony czas postanowiłem spędzić w kinie. Pierwszy raz od lockdownu.   A myśleliście, że o czym

Zagadka włosa

Zawsze interesowało mnie to, co Arystoteles nazywa aletheia, poznawanie. Poznawanie zakłada niezmiennie wysiłek, ale też dużą selektywność w przyswajaniu informacji. Kiedy uczysz się, czytasz, podróżujesz,

Pytania na ustach

Czy zdarzyło się Wam, kiedykolwiek być w sytuacji, kiedy Waszemu rodzicowi zwrócono uwagę na to, że nikt się go nie przestraszy jeśli będzie chodził po

Na powierzchni

Spróbujmy może tak: przeszłość. Zdaje się, że wzywanie jej to taka mała pasja; moja, nasza, puszczonych wolno umysłów, a pewnie i kogoś, kto steruje nami

Onomatopeja

W tym roku nie odbyły się festiwale piosenki w Opolu i Sopocie. Na brak rozrywki nie można jednak narzekać dzięki mediom społecznościowym, które serwują nam

Super kraj, ty kur*o!

Taki baner chciałbym zobaczyć w hali przylotów nowego super portu kosmicznych wahadłowców, najlepiej o napędzie węglowym, który możliwe, że wkrótce powstanie w okolicach Radomia. Albo

Spotkanie na stronie

Nocą, gdy ludzie wraz ze swymi niepowodzeniami kładli się spać licząc, że ta powtarzana każdego dnia czynność tym razem rzeczywiście pomoże, przekraczałem strumień, uroczo zakrzywionym

Drobnomyślicielstwo

Człowiek z czasem uczy się, że wszystko właściwie co wielkie, swój mechanizm umiejscowiony ma w niewidoku. Jednocześnie, człowiek uczy się, że ów niewidok jest jak

LATO W MIEŚCIE

Mam nieodparte wrażenie, że Polska od kilku lat (ok. pięciu) zdaje się konsekwentnie działać w imię zasady, że skoro komuś się nie podoba to, co

ŚWIADOMI (RÓWNO)WAGI DUCHOWEJ

W jednym ze swoich popularnonaukowych artykułów przybliżyłam definicję homeostazy, zakładającej zachowanie równowagi wewnętrznej środowiska organizmu ludzkiego w stosunku do warunków zewnętrznych. Chodziło o regulację parametrów

Tam, gdzie nie mogę już zadzwonić

Chciałbym nie przesadzić, ale to raczej niemożliwe. Lata trzydzieste dały nam zupełnie niezłych ludzi; te kolejne, które nastaną już wkrótce zapewne też przyniosą ze sobą

Dyniak

– Jak można wywalać gnój w klapkach? – pytam tego wieśniaka. Nie odpowiada, szczerzy się tylko i robi wykrok, a bosa stopa tkwiąca w piankowym damskim klapku

TĘCZA 2020. PAMIĘTAMY

Pamiętam, jak kiedyś moja babcia opowiadała mi o jednym sierpniowym poranku 1944 roku w Warszawie. Kiedy Warszawa dowiedziała się o postanowieniach konferencji Jałtańskiej, przelała się

Cellulit jest sexy!

Niedawno zacząłem się zastanawiać nad tym, co najbardziej kręci mnie w kobietach. Nogi? Oczy? Dłonie? Piersi? Pośladki? Cellulit! O właśnie to! Tak bowiem mało go

Męska męskość w sosie z męskości

Każdy mężczyzna musi zrobić w życiu trzy rzeczy. Zasadzić dom, zbudować dziecko i spłodzić drzewo. Czy coś takiego. Potem jednak, w trakcie życia i pożycia,