Felieton

Reklama

SKUPIANIE UWAGI, KONCENTRACJA, TAKA SYTUACJA

W ostatni weekend przede wszystkim bardzo się umuzykalniłem. Głównie dzięki TVN24, która przez ostatnie kilka dni praktycznie zapętliła nowy kawałek Kazika. A radiowa Trójka wręcz

Włóczykij

Ten, co powraca wiosną, nigdy już nie będzie taki sam – taką złotą myśl rodem z pamiętnika nastolatki, która dopiero co zaczęła golić nogi, zapisałem

(Nie)legalne THC.

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego ludzie palą marihuanę? Próbowaliście znaleźć to głębokie ‘dlaczego’? Ja spróbowałam. Dlaczego? Bo temat jest (nie)legalny, czyli niby nielegalny, a tak powszechny,

Molowy taniec

Pięć palców I pięć palców W namiętnym tańcu Na biało-czarnym parkiecie.   Wirują wierzby I płaczu niechby Porzuciły trochę.   Paruje trwa Od rosy ranna,

Dyskretny urok prowincji

Uciekliśmy. Daleko, na sam koniec Polski. Skoro już można, to nie ma na co czekać. Cztery ściany, własne podwórko i droga do sklepu to znacznie

A NIBY O CZYM INNYM MIAŁBYM PISAĆ?

„Od chujowej zwrotki jeszcze nikt nie umarł” Łona, #hot16challenge   Paradoksalnie niedługo po tym, jak Łona napisał wspomniane przeze mnie powyżej słowa, ukazał się Ten

Alchemia pewnego badania

Uporządkować punkt po punkcie dowód chemicznych procesów ludzi i zwierząt. Badanie moczu. Punkt dla wątroby, nerek, pęcherza moczowego. Po analizie, lekarz jako strażnik zdrowia nakazuje

Normalna Nienormalność #zwłasnejautopsji

Wczoraj zadzwoniła do mnie znajoma i oczywiście był temat koronawirus. Oprócz standardowych i nudnawych gadek pojawił się jednak wątek teorii spiskowych i zrobiło się naprawdę

Starman: Asidron

Prolog.   Poniedziałek. Zdziesiątkowana armia neuronów walczy o każdy mikrometr kwadratowy. Głodna, wykończona, niesubordynowana. Ciężkie boje w bliskiej odległości, klatki schodowe, wąskie ulice. Z okien przeglądarek

„Powroty do domu”

Opowiem Wam miłość do domów. Mam ich dwa. Czasem mnie przyciągają, czasem odpychają. Czasem jeden nie chce wypuścić, a drugi nie chce przyjąć. A potem

Manuka story part II. Trail shift

Mój pierwszy dzień pracy w londyńskim, pięciogwiazdkowym bistro. Przyszłam z nożami! Nie! Nieprawda! Noże wymyśliłam, żeby dodać pikanterii mojej historii. Nikt mnie o ich przyniesienie

Poranny rytuał picia kawy

  Czasami poranna kawę chce mi się pić już wieczorem, kiedy zasypiam. Rano zawsze woda. Szklanka wody zimnej. To już przygotowanie. Przystawka. Pod prawdziwe danie

JAK WAM NIE WSTYD?

Dzieci w Chinach już powoli wracają do pracy, a Wy pewnie wciąż w tej pandemii? Muszę uczciwie przyznać, że moje życie niespecjalnie się zmieniło przez

LUBI PATRZEĆ KIEDY ROBIĘ TO SAMA

    Mam ich, dorwałam. Złapałam na gorącym uczynku. Wiem gdzie mieszkają, gdzie się kochają, jak spędzają czas, a właściwie jak kradną mój. On nazywa

Piasek

    Morze do mojego miasta dotarło, A może się mylę… I to w pamięci szum jego tylko słyszę I pisk mew łasych na okruchy.