• Oferta
  • O nas
  • Partnerzy
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Grzegorz Kalinowski

    Jestem historykiem niepraktykującym, to znaczy krótko praktykującym bo uczyłem w szkole tylko dwa lata. Nadal utrzymuję kontakty ze swoimi maturzystami, więc nie było chyba aż tak źle. Studiowanie na UW w latach osiemdziesiątych było przepustką do świata polityki i teczek, dyplomacji oraz dziennikarstwa. Była też opcja reżyserka, ale jedyne wolne miejsce zajął Andrzej Saramonowicz. Skończyło się na dziennikarstwie wszelkim; politycznym, muzycznym i sportowym. Ciekawe epizody polityczne były ledwie trzy, ale za to jakie; sowiecka próba odbicia Wilna, wojna w Jugosławii oraz pytanie zadane Henry Kissingerowi. W1990 spytałem go jak mu się podoba włoski mundial, prawie skandal bo wszyscy pytali o politykę. Na twarzy pana Kissingera pojawił się szeroki uśmiech, a w chwilę później zaczął żartobliwą piłkarska przypowieść o tym jak ambasador USA w Warszawie nagrywał mu mecze które przegapił w czasie lotu i spotkań. Inni dziennikarze nie wiedzieli, że Kissinger stał na czele komitetu honorowego Mundialu w USA. Musiało się więc skończyć na sporcie. Przygoda trwała blisko ćwierć wieku i dała mi między innymi komentowanie czterech finałów Ligi Mistrzów oraz czterech finałów Pucharu Polski. W roku 2016 przeszedłem do klubu 50+ i z miejsca zająłem się pracą w sekcji imienia Hemingwaya. Chodzi nie tylko o brodę, ale także o pisanie i przede wszystkim o to, że stary człowiek może. Marlinów nie łowię, ale pięć książek w ciągu trzech ostatnich lat sprawiło, że z czystym sumieniem mogę w rubryce zawód umieścić słowo pisarz. Jestem autorem sensacyjno – historycznej trylogii „Śmierć frajerom“ oraz współautorem biografii sportowców, Lucjana Brychczego i Czesława Langa.

     

    Reklama
    reklama Anywhere