• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere .


    Pomorska jesień pachnie grzybami!

    2018-11-05
    Jesień bez grzybów? Na pewno nie na Pomorzu! Całe Pomorze, od Bałtyku po Bory Tucholskie, to jeden z najprzyjaźniejszych lasom terenów w Polsce. A grzyby lasy pomorskie wprost uwielbiają. Od połowy sierpnia nawet do wczesnej zimy znaleźć tu można najbardziej okazałe gatunki grzybów i... gromady grzybiarzy, którzy z wiklinowymi koszami spacerują po leśnych ścieżkach.

    Rodzinne wypady na grzyby, przyjacielskie rywalizacje na grzybowe zbiory albo samotne wycieczki w poszukiwaniu borowików i świętego spokoju... Grzybobranie to sposób na spędzanie czasu dla wielu miłośników lasu. To również stara polska tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie, opisywana w niejednym tekście kultury (najsłynniejszy przykład to grzybobranie w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza).

    Od borowika klasycznego, przez maślaka, opieńki i podgrzybka po siedzuniasosnowego, który okazał się hitem ostatnich lat i na francuskich salonach z powodzeniem zastępuje trufle. W pomorskich lasach znaleźć można całe bogactwo grzybów. Sezon na grzybobranie to oczywiście końcówka lata i jesień, niemniej warto podkreślić, że pierwsze szlachetne gatunki, które zbierają zapaleni grzybiarze, pojawiają się już nawet wiosną (to np. kurki).

    Wszyscy uwielbiają zbierać grzyby i uwielbiają je jeść. Stąd w restauracjach i jesiennych kartach propozycje z grzybami w rolach głównych.

    W gdyńskiej restauracji Biały Królik szef kuchni poleca krem z borowików i ravioli z kurzym żółtkiem. Na krem składa się przede wszystkim esencjonalny wywar grzybowy z przesmażonych na brązowym maśle kapeluszy borowika i warzyw.

    Restauracja Correze w Gdańsku proponuje steka z dojrzewającej polędwicy z fioletowym batatem, brokułem, skorzonerą, teriną i grzybami.

    grzyby_pomorskie

    Rybna restauracja Zafishowaniw gdańskim Hotelu Hanza przekonuje, że grzyby są idealnym dopełnieniem potraw z ryb. Stąd propozycja węgorza na sosie ziemniaczanym podanego z pieczoną szalotką, grzybami i oliwą pietruszkową.

    Na połączenie grzybów z rybą stawia również restauracja Brovarnia Hotelu Gdańsk. Szef kuchni proponuje świeżego dorsza z marynowanymi kurkami i marynowanym bobem, maślanym purée ziemniaczanym i purée z bobu.

    Grzyby to przysmak, a chodzenie na grzyby to styl życia. Najbardziej oddani swojej pasji na grzyby chodzą nawet kilka razy dziennie. Marzena Górnisiewicz, założycielka Wioski Runa Leśnego w Borkowie Lęborskim na Pobrzeżu Kaszubskim przyznaje, że w sezonie częściej znaleźć ją można w lesie niż w domu.

    Zdarza się, że na grzyby wychodzę trzy razy dziennie. Czasami nazbieram ich tyle, że nie daję rady unieść koszyka — śmieje się Marzena Górnisiewicz. 

    grzyby pomorskie_1

    Wybierając się na grzyby, warto pamiętać o kilku zasadach. Grzyby zawsze zbieramy do wiklinowego kosza, by miały czym oddychać. Nóżek nie odcinamy nożykiem, a wykręcamy prosto z ziemi. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy dany grzyb na pewno nadaje się do jedzenia, lepiej go nie zrywajmy. I pamiętajmy jeszcze o tym, że natura to jedność – borowiki i prawdziwki pojawią się, gdy zbliżać się będzie pełnia Księżyca...

    Więcej informacji: www.pomorskie-prestige.eu

    tekst: I. Koch, zdjecia: Ł. Stafiej

     

    Galeria
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere