• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Andrzej Saramonowicz

    Andrzej Saramonowicz – reżyser, scenarzysta, pisarz, dramaturg i dziennikarz. Autor największych polskich hitów komediowych w XXI w. (m.in. "Ciało", "Testosteron" i "Lejdis"). Jest jednym z najchętniej czytanych i najwyrazistszych niezależnych publicystów w kraju. Jego teatralny "Testosteron" – od wielu lat grany nieustannie w kilkunastu krajach - jest dziś jedną z najpopularniejszych polskich sztuk na świecie. Wydał dwie powieści („Chłopcy” w 2015 i „Pokraj” w 2018), które z miejsca stały się rozchwytywanymi bestsellerami. Członek zarządu Gildii Reżyserów Polskich.


    Czytanie według Saramonowicza: W przeddzień narodzin nowych bogów

    2018-11-04

    Co będzie z ludzkością już za chwilę? Jak się przygotować na zmiany, które wymusi rozwijająca się w szaleńczym tempie technologia? Czy świat w połowie XXI wieku będzie choć trochę przypominał ten, w którym żyjemy obecnie? O tym wszystkim próbuje opowiedzieć Grzegorz Lindenberg w fascynującej książce „Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy”.

    Autor dzieli swoją pracę na dwie części. W pierwszej, zatytułowanej „W roli półbogów”, pisze o wielkim postępie biotechnologicznym, który już dziś pozwala na ingerencję w DNA, m.in. o mechanizmie CRISPR/Cas 9, który pozwala na modyfikację genów, dzięki któremu można m.in. usuwać uszkodzenia i wady genetyczne. Dzięki niemu będzie można zapewniać organizmom nieustającą regenerację. Niektórzy badacze twierdzą, że również nieśmiertelność. To ostatnie wydaje się na razie czystą spekulacją, całkiem realne jest za to, że pierwsze dzieci z zarodków modyfikowanych dzięki CRISPR/Cas 9, pojawią się już przez 2030 rokiem.

    Druga część książki, czyli „Inteligencja poprawiona” dotyczy prac nad tzw. sztuczną inteligencją (AI). Jej pojawienie się Lindenberg porównuje do rewolucji neolitycznej: czasów, które pozwoliły naszym przodkom przejść z etapu łowiecko-zbierackiego do osiadłego trybu rolników, wynosząc ludzkość na znacznie wyższy poziom rozwoju.

    Jak sztuczna inteligencja wpłynie na nasze życie? Czy AI będzie w stanie osiągnąć poziom inteligenci człowieka? A jeśli tak, to jaki los spotka ludzi?

    Opisując stan najnowszych badań nad sztuczną inteligencją, Lindenberg uważa, że już wkrótce możliwości AI (dotyczące uczenia się, analizowana i wymyślania nowych rozwiązań) będą zdecydowanie większe od naszych. Jednakże będzie do zupełnie odmienna inteligencja niż ludzka. Wszak ludzie mają potrzeby poznawcze, społeczne i fizjologiczne, które ich napędzają do działania, a jakie motywacje, potrzeby i cele będzie mieć inteligentna maszyna? Na razie nikt nie potrafi sobie tego wyobrazić.

    Ceną za tworzenie sztucznej inteligencji jest zgoda na jej nieprzewidywalność. Gdy damy jej możliwość rozumowania w kategoriach przyczynowo-skutkowych, damy jej też możliwość kwestionowania wszystkiego, łącznie z naszym prawem do istnienia. Zwłaszcza, że jeśli stworzymy twór świadomy i autonomiczny, może on zażądać statusu osoby? I czy będzie mu go można wówczas odmówić?

    Należy również założyć, że mając potężne możliwości intelektualne, AI rozpocznie swój własny rozwój. Niektórzy badacze uważają, że w połowie XXI wieku sztuczna osiągnie IQ na poziomie 10 tys. punktów (górna granica ludzkich możliwości to 180-200 pkt.) Bez większej przesady można zatem powiedzieć, iż da to jej możliwości, które religie i mity przypisują dziś bogom. Wszelako z religii i mitów doskonale wiemy, że bogowie lubią ciężko doświadczać ludzkość. I że trzeba wielkiej naiwności, by mniemać, iż z bogami powstałymi z przemyślnych maszyn, będzie inaczej.

     

    Grzegorz Lindenberg „Ludzkość poprawiona”, Wyd. Otwarte, Kraków 2018

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Przeczytaj również
    Reklama
    reklama Anywhere