• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anna Nazarowicz

    Słabość do samochodów ma zaszytą w głowie, bo serca nie ma – jest turbosprężarka. Tata uparcie karmił ją bezcenną wiedzą, sadzał za kierownicą, zanim wsiadła na rower. Dziś pociąga ją wszystko, co ma cztery koła, a każdy z samochodów darzy wielkim uczuciem. Dostrzeże piękno w najbardziej niepozornych autach, jak również skazę w tych najbardziej pożądanych. Z natury plastyk. Instagram to pole, na którym daje upust swojej wyobraźni. Główną rolę zawsze gra samochód.


    Powietrzny gladiator

    2018-09-09
    To bez wątpienia jedna z najlepszych maszyn na świecie. MIG-29, bo o nim właśnie mowa, jest prawdziwym wilkiem w przestworzach. Już niejednokrotnie pokazał spektrum swoich możliwości, czym zdobył światowy podziw i chwałę. Ze swojej strony słowa uznania dorzucił również Aviator Swiss Made. Tym sposobem na świat przyszła limitowana edycja zegarków. Co czyni ją godną uwagi?

    Zacznijmy od tego, że Aviator Swiss Made w lotniczym świecie zapuścił bardzo silne korzenie. Marka od początku swojego istnienia zajmowała się bowiem produkcją czasomierzy zarówno dla pilotów, jak również obsługi naziemnej. Zegarki te musiały więc odgrywać trudną i odpowiedzialną rolę. A warunki panujące na pokładzie samolotu do łatwych nie należą. Pilot musi być twardy, jeszcze twardszy musi być zegarek.  Szwajcarski producent, za sprawą bogatej wiedzy i doświadczenia, dobrze wie, jak sprostać tak dużym wymaganiom. Również, jeżeli mowa o pilotach myśliwca.

    zegarki_aviator

    Limitowana edycja MIG-29 SMT to unikatowa kolekcja będąca nawiązaniem do wybitnej konstrukcji, jaką jest MIG-29. I już jeden rzut oka wystarczy, aby nie mieć co do tego żadnych wątpliwości. Zegarek jest bowiem wyposażony w cały szereg elementów nawiązujących do wspomnianej maszyny. Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się gabaryty. Za sprawą masywnej obudowy zegarka mamy do czynienia ze sporym czasomierzem. Nie jest to jedynie wymysł producenta, lecz konieczność. Dzięki temu liczne funkcje i wskaźniki zegarka pozostają dla użytkownika czytelne. W skład kolekcji wchodzi sześć wariantów kolorystycznych. A więc jeżeli mowa o kopercie, warto wspomnieć, że jest ona wykonana ze stali szlachetnej i może być w stalowym kolorze, pokryta powłoką PVD w odcieniu czerni lub w odcieniu szarości naniesionej metodą YTAS. Ta ostatnia, w połączeniu z szarością paska, jest wyjątkowo udana. Bo paski są wykonane z kauczuku i występują w szarym, czerwonym, czarnym oraz niebieskim kolorze.

    Obok oryginalnej kolorystyki, zegarki Aviator Swiss Made z serii MIG-29 SMT Limited Edition, zostały uzbrojone w funkcje, które są dla pilota niezbędne. Do takich z pewnością należy zaliczyć  obsługiwany za pomocą koronki suwak logarytmiczny, który bazuje na kultowym już kalkulatorze lotniczym E6B. Pozwala on na dokonywanie tak skomplikowanych obliczeń, jak ilość zużytego paliwa czy też przewidywany czas lotu. Suwak działa w oparciu o dwie skale: zewnętrzną umieszczono na lunecie koperty, zaś wewnętrzną na obrotowym bezelu. Na tym jednak nie koniec atrakcji, ponieważ zegarki posiadają chronograf z funkcją międzyczasu, co mają podkreślać dodatkowe sub-tarcze. Całość przykryta odpornym na zarysowania szafirowym szkłem z powłoką antyrefleksyjną, która sprawia, że prawidłowe odczytanie godziny nie nastręcza żadnych trudności nawet w pełnym słońcu.

    zegarki_aviator_2

    Mawiamy, że diabeł tkwi w szczegółach, dlatego producent zwrócił na nie szczególną uwagę. Bystre oko zauważy więc, że zegarek, podobnie jak samolot, jest idealnie symetryczny względem własnej osi. Dodatkowy smaczek stanowi wewnętrzna część paska, pokryta wzorem aeronautycznego kamuflażu. To nie tylko miły akcent dla oka, ale również zabieg niwelujący nadmierne pocenie się skóry. Warto również zwrócić uwagę na specjalnie umieszczony na pasku napis: True Airspeed. To jedna z prędkości powietrznych oznaczająca prędkość lotu względem opływających samolot strug powietrza.  A wygląd zakręcanego dekla jedynie utwierdza w przekonaniu, że to zegarki będące pokłonem dla podniebnego łowcy. Na każdym z nich bowiem widnieje płaskorzeźba MIG-29 będąca odzwierciedleniem widoku z radaru. Myśliwiec posiada trójkątny wzór kamuflażu, a szczegóły techniczne zegarka zostały umieszczone na 3 poziomach radaru. Ponadto uszy koperty zostały zakrzywione w taki sposób, aby pasek idealnie komponował się z krzywizną koperty. Dzięki temu każdy z modeli MIG-29 SMT wręcz idealnie układa się na nadgarstku. Do każdego egzemplarza dołączona jest nie lada gratka w postaci spersonalizowanej kurtki typu flyers. Można wybrać zarówno jej rozmiar (od S do XXL), jak również treść haftu, który można umieścić na ramieniu w formie naszywki na rzep. Do wyboru pozostaje również naszywka przedstawiająca emblemat samolotu MIG-29. Bo to nie jest jedynie kolejny, niepowtarzalny zegarek. To jeden z tych rozdziałów, z którego świat awiacji może być wyjątkowo dumny.

     

    fot.: materiały prasowe

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere