• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Katarzyna Zdanowicz

    Od 2012 roku pracuje w TVN24. W CV ma też „Gazetę Wyborczą” Polskie Radio PiK, Radio Gra, Polsat i Polsat News. Lubi kawę i rozmowy. Nie kończy na jednym pytaniu, ale unika ludzi, którzy mówią bez końca. Jest też uzależniona od newsa i książek. Nie lubi marnować czasu i brzydzi się plotami.


    Różne oblicza mundialu

    2018-07-09
    Nie jestem wielką fanką piłki nożnej. Ale gdy zaczyna się mundial, rośnie we mnie potrzeba zbiorowej solidarności. Trzymam kciuki za naszych jak oszalała.

    I chociaż nie wszystkich piłkarzy z naszej kadry potrafię wymienić bezbłędnie, to mam swoich ulubieńców. Uwielbiam Pazdana, Fabiańskiego, o Lewym nawet nie wspomnę, bo to oczywiste. Fascynuje mnie ten narodowy szał, wybieranie kolejnych potencjalnych miss mundialu i poradników dla idealnych żon, które powinny w tym czasie siedzieć cicho i nie przeszkadzać mężom w oglądaniu meczu. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie wbiła małej szpileczki. Katarzyna Bosacka przegraną z Senegalem podsumowała w taki sposób, że trudno będzie ją przebić: „A nie mówiłam? Napój energetyczny wykończył Grosika, chipsy Błaszczykowskiego, a parówki Nawałkę...”.

    Odstawmy na chwilę żarty na bok i spójrzmy na ciemną stronę piłki. Jest czego się bać, o czym doskonale wiedzą Angielki. Nikt bardziej od nich nie pragnie wygranej ich drużyny. Kibicują z całych sił, bo kiedy Anglia przegrywa, przemoc domowa rośnie u nich o 38 procent. Problem jest spory, a Anglia wcale nie jest wyjątkiem. W statystykach zdecydowanie przoduje Ameryka Południowa, wśród nich takie kraje, jak Meksyk czy Brazylia, które brały udział w mistrzostwach. Prawie każdy kibic zna zatem kobietę doświadczającą maltretowania. Problem próbuje nagłaśniać kampania „Pathway Project: Pokaż czerwoną kartkę przemocy”. Idzie im całkiem nieźle, bo futbol łączy. Ale przekaz mógłby być jeszcze bardziej dobitny, gdyby w kampanię zaangażowali się piłkarze z całego świata, ich rodziny, żony. Wyobraźmy sobie naszych piłkarskich idoli, którzy wychodzą na murawę z narysowaną na policzku czerwoną kartką. To reklama warta więcej niż sto telewizyjnych spotów. Trafia do całego świata. Patrzą na to kobiety, mężczyźni i mali chłopcy zapatrzeni w swoich bohaterów. A każdy chłopiec chce być jak Cristiano Ronaldo, Lionel Messi, Neymar czy Robert Lewandowski.

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Przeczytaj również
    Reklama
    reklama Anywhere