• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Krzysztof Koczorowski

    Od kilkunastu lat zajmuje się projektowaniem marki. Na swoim koncie ma ponad 150 nazw, które stworzył na potrzeby powstających firm, wprowadzanych na rynek produktów oraz usług. Opracował i wdrożył kilkadziesiąt strategii komunikacyjnych zarówno dla międzynarodowych korporacji, jak i firm rodzinnych. W 2010 roku założył Studio Brandingowe KARAT-e. Absolwent programu MBA oraz studiów podyplomowych: Innowacyjne Zarządzanie Marką, Projektowanie Usług, Psychologia w Biznesie. Miłośnik dobrego jedzenia, kina oraz podróży.

    Naming – trudna sztuka nazywania

    2017-12-13

    Nazywanie jest elementarną potrzebą psychiczną człowieka – trudno się z tym nie zgodzić, podobnie jak z faktem, że nadawanie nazw wspomaga rozwój zarówno codziennego życia, jak i postęp cywilizacyjny. Mówiąc o czymś, automatycznie mamy w głowie wyobrażenia i skojarzenia związane z tym przedmiotem, abstrakcyjną usługą czy firmą. Oczywiście dzieje się tak wtedy, gdy ktoś zadał sobie trud i nazwa, z którą mamy do czynienia, jest przemyślana, dopracowana, kiedy jest jakaś, nieprzypadkowa. Atrakcyjna nazwa pomaga wzbudzić zainteresowanie, a także zainicjować sam proces zakupu. Rzadko jednak działa od razu - wpisana jest w nią konieczność powtarzalności i reprodukcji. Podobnie jak idealna reklama prasowa, telewizyjna czy radiowa, przy pierwszym usłyszeniu bądź zobaczeniu nazwa dostarcza informacji, które przy następnych kontaktach czynią ją bardziej wiarygodną i przypominają o wartościach danego produktu. Warto uzmysłowić sobie, że odbiorcami nazw są ludzie charakteryzujący się różnym poziomem wykształcenia, inteligencji i błyskotliwości. Oczywiście, istnieją produkty czy usługi, które są dedykowane ściśle określonej grupie docelowej, jednakże – biorąc np. pod uwagę asortyment rynku FMCG – nie powinno się tworzyć nazw niezrozumiałych dla przeciętnego odbiorcy i skierowanych wyłącznie do osób dobrze wykształconych oraz znających języki obce. Projektowanie nazw jest procesem, który powinien być traktowany z ogromną uwagą na każdym etapie, szczególnie wówczas, gdy firma zamierza przekraczać granice geograficzne czy kulturowe. O ile firmy działające w segmencie B2C częściej zdają sobie sprawę z tego, jak ważna jest nazwa, o tyle w segmencie B2B dość powszechne jest stosowanie stereotypowego i nieefektywnego nazewnictwa, opartego na powszechnie używanych elementach występujących w nazwach tysięcy funkcjonujących już na rynku firm, np.: „Net”, „Tech”, „Pharm” etc.

    Jakie czynniki mają wpływ na efektywność nazwy? Jest ich bardzo wiele. Wybrane słowa, neologizmy czy zlepki liter bądź sylab tworzyć mają wyobrażenia, wywoływać określone reakcje konsumentów, odwoływać się do posiadanych kompetencji, doświadczenia życiowego oraz tzw. wiedzy ogólnej. Zawsze trzeba jednak pamiętać, że nazwa dociera do ludzi w sposób zindywidualizowany. Określenia, które przez niektórych odebrane będą pozytywnie, dla innych będą źródłem skojarzeń negatywnych. Już w samym kodzie językowym pojawia się wiele możliwości interpretacji danego słowa. Skrojona na miarę nazwa z całym bogactwem jej komunikacyjnych treści natychmiast zaczyna swoje perswazyjno-promocyjne oddziaływanie, tzn. uruchamia hierarchię następujących po sobie efektów. Psychologiczna akcja przenosi się z wymiaru językowego w sferę marketingową. To jest podstawą zaintrygowania i zainteresowania potencjalnego konsumenta danym produktem bądź usługą. W tym właśnie momencie odbiorca komunikatu sięga i wybiera ze sklepowej półki dobrze nazwany produkt. To właśnie teraz w gąszczu możliwości dostępnych w Internecie, dokonuje wyboru usługi, która w jakiś sposób „przemawia” do niego, jest mu bliższa, wydaje się być bardziej wartościowa.

    Dobrze skrojona nazwa wpływa na wszystkie aktywności firmy. Holistyczne podejście do tożsamości przedsiębiorstwa wymaga strategicznej, wieloletniej perspektywy. Jeżeli zainwestowane pieniądze, czas oraz wysiłek mają przełożyć się na sukces, trzeba w pracę zaangażować zarówno prezesa zarządu, dyrektorów i kierowników na poszczególnych szczeblach, ale przede wszystkim szeregowych pracowników, którzy są najlepszymi ambasadorami marki i to właśnie z nimi najczęściej ma do czynienia klient. Na nic bowiem zda się dobrze zaprojektowana nazwa, jeżeli pozostałe elementy całej układanki zawiodą.

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere