• Oferta
  • O nas
  • Partnerzy
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere

    Wróćmy nad jeziora... zimą!

    2017-12-06
    Słońce, jezioro, plaża... Gdy myślimy o Warmii i Mazurach, to pierwsze, co przychodzi nam do głowy. A może warto się przekonać, że region jest piękny nie tylko latem? Doskonałą okazją jest zbliżające się Boże Narodzenie i Sylwester – północny wschód Polski już samym klimatem zapewni nam prawdziwie magiczne chwile!

    Większość z nas ceni sobie Święta w rodzinnym gronie. Wiąże się to jednak z całą masą przygotowań, które trzeba przecież zacząć dużo wcześniej. Generalne sprzątanie, zakupy, gotowanie wiążą się ze zmęczeniem i frustracją. A gdyby tak w tym roku rzucić wszystko, spakować rodzinę i wyjechać? Nie musimy przecież wykupować od razu wycieczki zagranicznej czy podążać za trwającą od lat modą i jechać w zatłoczone góry. Na północy naszego kraju znajdziemy przepiękną alternatywę.

     jeziora_zima_1

    No właśnie – tłok. To jest coś, czego Warmia i Mazury zimą nam nie zaoferują. O tej porze roku, mimo wszystkich swoich uroków, jest to region jeszcze nieodkryty, co tak naprawdę jest zaletą samą w sobie. Jeśli więc spragnieni jesteśmy spokoju i prawdziwego odpoczynku, miejsca dla nas nie zabraknie. Warmińsko-mazurskie pełne jest ośrodków położonych na brzegu jeziora, w środku lasu czy nawet w szczerym polu. Próżno tu więc szukać smogu i hałasu, a jedyne, co nas otacza, to cisza, świeże powietrze i niesamowita, okraszona głębokim śniegiem przyroda.

    jeziora_zima_4

    A co z tymi, którzy poza domem chcieliby jednak poczuć atmosferę przedświątecznych przygotowań? To wszystko zapewni agroturystyka – duża część gospodarstw oferuje „pełnowymiarowe” obchodzenie Bożego Narodzenia. Pan domu wraz z gospodarzem może udać się na ryby (w końcu to Kraina Tysiąca Jezior i Boże Narodzenie!), korzystając przy okazji z uroków zimowego wędkowania, a w tym czasie gospodyni podszkoli panią domu w kuchni. Dzieci z pewnością same się sobą zajmą – śniegu w tym regionie nie brakuje, a lepienie bałwana i bitwa na śnieżki to dla maluchów prawdziwa frajda. Po wszystkim nie pozostaje już nic innego jak wspólne świętowanie przy wigilijnym stole, rozpakowywanie prezentów i śpiewanie kolęd. Jeśli dobrze trafimy, odwiedzą nas kolędnicy, a nasi gospodarze zapoznają nas z innymi warmińsko-mazurskimi tradycjami świątecznymi.

    jeziora_zima_2

    A co z Sylwestrem? Czy spędzanie go rokrocznie w klubie czy na domówce nie robi się powoli nudne? Warmia i Mazury to doskonała odmiana, zarówno dla rodzin, jak i dla grona znajomych. Jeśli chodzi o noclegi, do wyboru mamy cały przekrój: od kilkugwiazdkowych hoteli po prywatne, ale wygodne domki, a ich właściciele prześcigają się w ofertach dla swoich gości.

    Wybierzmy się więc na kulig w świetle księżyca (a takiego nieba jak w tych okolicach nie znajdziemy nigdzie!), zakończony wielkim ogniskiem. Tutejsze mrozy to nie przelewki, ale i na to znajdzie się sposób. Lokalne browary uważane są bowiem za jedne z najlepszych w kraju, a punktem obowiązkowym, który rozgrzeje nawet największego zmarzlaka, są nalewki i słynne miody – przede wszystkim produkowana w regionie już od kilkuset lat Niedźwiedziówka. Tradycyjnych fajerwerków może zabraknie, ale atmosfera z pewnością będzie niezapomniana.

    jeziora_zima_3

    Niezależnie od okazji nie można zapomnieć o lokalnej kuchni, a trzeba przyznać, że ta z Warmii i Mazur jest w swojej prostocie wręcz wyśmienita! Spotykają się tu wpływy trzech kultur: pruskiej, rosyjskiej i mazowieckiej, co zresztą widać na tutejszych stołach. Nie można wyjechać stąd nie spróbowawszy białej kiełbasy w jasnym piwie, dzyndzałków, karmuszki czy tradycyjnego sękacza mazurskiego. Punktem obowiązkowym są oczywiście ryby – w końcu jesteśmy w regionie, w którym króluje sielawa, szczupak czy pstrąg. Obecnie na topie są warmińskie i mazurskie wędliny i sery, a gdzie dostaniemy najlepsze? W regionie mnóstwo jest malutkich gospodarstw, których właściciele nawet hobbystycznie wytwarzają najsmaczniejsze produkty pod słońcem, które warte są każdej ceny (a w praktyce są naprawdę niedrogie). Jak ich znaleźć? Wystarczy zapytać, miejscowi zawsze chętnie pomogą!

    Cisza, spokój i życzliwość. Czego chcieć więcej w tym wyjątkowym czasie? Pamiętajmy – wszystko jest na wyciągnięcie ręki na Warmii i Mazurach.

     

    Zachęcam gorąco!

    Rodowita Warmianka

     

    tekst: Katarzyna Szewczyk

    fot.: materiały prasowe

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere