• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Andrzej Saramonowicz

    Andrzej Saramonowicz – reżyser, scenarzysta, pisarz, dramaturg i dziennikarz. Autor największych polskich hitów komediowych w XXI w. (m.in. "Ciało", "Testosteron" i "Lejdis"). Jest jednym z najchętniej czytanych i najwyrazistszych niezależnych publicystów w kraju. Jego teatralny "Testosteron" – od wielu lat grany nieustannie w kilkunastu krajach - jest dziś jedną z najpopularniejszych polskich sztuk na świecie. Wydał dwie powieści („Chłopcy” w 2015 i „Pokraj” w 2018), które z miejsca stały się rozchwytywanymi bestsellerami. Członek zarządu Gildii Reżyserów Polskich.


    Czytanie według Saramonowicza: Macierewicz i Nangar Khel

    2017-05-23

    „Antoni Macierewicz to wytrawny gracz. Kolejne posunięcia rozgrywa na zimno. Jest pragmatyczny i cyniczny. Działa jak generał radzieckiej armii” – pisze Edyta Żemła w „Zdradzonych”, dokumentalnej książce, którą czyta się jak najlepszą sensację.

    czytanie_wedlug_saramonowicza

    Jej treścią są losy polskiego plutonu szturmowego Delta, oskarżonego w 2007 roku o ostrzelanie z moździerzy afgańskiej wioski Nangar Khel, co spowodowało śmierć sześciorga osób. Szturmanom z Delty – aresztowanym po powrocie do kraju – postawiono zarzut zbrodni wojennej. Procesy ciągnęły się przez lata; ostatecznie w 2015 roku sąd uznał, że żołnierze nie są winni zbrodni wojennej, choć przypisał im odpowiedzialność za wykonanie rozkazu niezgodnie z jego treścią.

    Dlaczego jednak wspominam Antoniego Macierewicza? Bo generał Waldemar Skrzypczak, dowódca polskich Wojsk Lądowych w latach 2006-09, uważa, że nieszczęśliwy wypadek z Nangar Khel – który wydarzył się niemal dokładnie w momencie, kiedy PiS tracił władzę na rzecz PO – posłużył Macierewiczowi do podrzucenia nowemu rządowi kukułczego jaja. „Ten facet i jego pretorianie zrobili wiele krzywdy wojsku polskiemu – mówił o Macierewiczu generał Skrzypczak. – On wymyślił Nangar Khel. Jego ludzie, na jego polecenie, stworzyli scenariusz, z którego wynikało, że siedmiu naszych żołnierzy miało dokonać zbrodni. Przez lata Antek marzył, żeby oskarżyć tych chłopaków.”

    I właśnie mechanizm tych planów Macierewicza (w 2007 roku szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego) i jego – jak się wyraził generał Skrzypczak – pretorianów wydaje się w książce Edyty Żemły najciekawszy. Zwłaszcza dziś, kiedy widzimy, że coraz dziwniejsze i coraz trudniejsze do wytłumaczenia działania Antoniego Macierewicza względem polskiej armii, zyskują tylko na intensywności.

    Edyta Żemła „Zdradzeni”, wyd. Czerwone i Czarne, Warszawa 2017.

     

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere