• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Andrzej Saramonowicz

    Andrzej Saramonowicz – reżyser, scenarzysta, pisarz, dramaturg i dziennikarz. Autor największych polskich hitów komediowych w XXI w. (m.in. "Ciało", "Testosteron" i "Lejdis"). Jest jednym z najchętniej czytanych i najwyrazistszych niezależnych publicystów w kraju. Jego teatralny "Testosteron" – od wielu lat grany nieustannie w kilkunastu krajach - jest dziś jedną z najpopularniejszych polskich sztuk na świecie. Wydał dwie powieści („Chłopcy” w 2015 i „Pokraj” w 2018), które z miejsca stały się rozchwytywanymi bestsellerami. Członek zarządu Gildii Reżyserów Polskich.


    Czytanie według Saramonowicza: Quo vadis. Reaktywacja

    2016-12-08

    „Pierwszorzędna drugorzędna literatura” – mówiono o książkach Henryka Sienkiewicza i to samo nalveży powiedzieć o powieści Randy’ego Singera. „Adwokat” wydaje się zresztą silnie inspirowany „Quo Vadis”, a wątek miłosny (szlachetny bohater – piękna kobieta w zagrożeniu – mężny gladiator) jest nieukrywanym zapożyczeniem od polskiego noblisty.

    adwokat

    Nie ma w tym jednak żadnej skuchy – „Adwokat” to soczysta epicka proza, która wciąga od pierwszych linijek i trzyma w przyjemnym napięciu do imponującego finału.

    Tytułowym bohaterem jest Rzymianin o imieniu Teofil. Poznajemy go w dzieciństwie, gdy w szkole Seneki ma zatarg z lubującym się w okrucieństwie kolegą Gajuszem Germanikiem, noszącym przezwisko Kaligula. Później towarzyszymy mu w Judei, gdzie jako asesor Poncjusza Piłata jest świadkiem procesu żydowskiego buntownika imieniem Jezus. Gdy wraca do Rzymu, pracuje jako wzięty adwokat, broniąc przeciwników Kaliguli, który w międzyczasie zostaje imperatorem. W finale trafia ponownie do Judei, gdzie podejmuje się obrony obywatela rzymskiego, gorliwego wyznawcy wiary w Jezusa, znanego nam dziś jako Święty Paweł. To tylko opis fabuły z grubsza, ale na kilkuset stronach powieści aż roi się od wątków i wydarzeń: miłość Teofila do westalki Flawii, walki gladiatorskie, dworskie intrygi, zamachy, śmierć, okrucieństwo, opisy rzymskiego świata; w rozmachu fabularnym Singera czytelnik łatwo odnajdzie niekłamaną przyjemność.

    Najbardziej zachęcam jednak do poznania „Adwokata” w formie audiobooka. Krzysztof Gosztyła, który – mówię to z pełnym przekonaniem! – czyta książki najlepiej w Polsce, podnosi wartość literatury Singera o kilka poziomów, czyniąc z powieści, którą nieźle się czyta, powieść, której słucha się z zapartym tchem.

     

    Randy Singer, „Adwokat”, wyd. Święty Wojciech, Poznań 2016.

     

    Reklama
    reklama Anywhere
    Przeczytaj również
    Reklama
    reklama Anywhere