• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere .


    Zostawiłeś bagaż bez opieki?

    2016-09-09
    Trwa okres urlopowy, wielu Polaków decyduje się na zagraniczne podróże. Straż Graniczna apeluje, by na lotnisku zadbać o swój bagaż – pozostawiona walizka może być bowiem powodem opóźnień w ruchu lotniczym.

     

    Podczas podróżowania zwykle staramy się mieć bagaż na oku. Może się jednak zdarzyć, że w wyniku roztargnienia zostawimy walizkę bez opieki na kilka minut. Należy mieć świadomość, że ta chwila nieuwagi może nas kosztować nawet kilkaset złotych.

    Na lotniskach od lat obowiązują procedury, z którymi nie można dyskutować. We wszystkich portach lotniczych króluje jedna zasada: bezpieczeństwo ponad wszystko. Dlatego porzucony bagaż jest zawsze traktowany z najwyższą atencją przez Służbę Ochrony Lotniska. 

    Znalezienie takiego bagażu wymusza na służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w porcie lotniczym podjęcie działań, mających na celu niedopuszczenie do powstania jakiegokolwiek niebezpieczeństwa, a nawet „tylko” zagrożenia.

    Każdy porzucony bagaż musi zostać dokładnie sprawdzony. Nie można wykluczyć, że został pozostawiony celowo przez osobę, która umieściła w nim np. ładunek wybuchowy. Dlatego każdorazowe takie działanie prowadzone jest z zachowaniem największych środków ostrożności przez specjalnie w tym celu przeszkolonych funkcjonariuszy, wspieranych przez wyszkolone psy oraz nowoczesnego mobilnego robota pirotechnicznego.

    W większości bagaże zostawiają na lotnisku i przed lotniskiem roztargnieni podróżni. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy osoby celowo je porzucają, chcąc np. uniknąć opłat za nadbagaż. Zarówno jedni, jak i drudzy mogą doprowadzić nawet do ewakuacji całego portu lotniczego. Dlatego po ustaleniu właścicieli pozostawionych bagaży, Straż Graniczna z całą surowością karze takie osoby. Niejednokrotnie przekonują się o tym pasażerowie, którzy na podstawie przepisów prawa lotniczego muszą zapłacić kilkusetzłotowe mandaty.

    Słona cena za kilka minut nieuwagi

    – Ustawa „Prawo lotnicze” nie określa wysokości grzywny, dlatego trzeba się w tym przypadku odnieść do przepisów ogólnych w kwestii wykroczeń – tłumaczy prawnik. Stanowią one, że można za taki czyn wymierzyć grzywnę w wysokości od 20 do 500 złotych. Jednak wysokość mandatu będzie zależała od oceny strażnika. Warto zatem grzecznie przeprosić i poprosić o najmniejszy wymiar kary. Oczywiście cała sprawa może zakończyć się również pouczeniem. Reguluje to art. 107 ust. 1 pkt. 5a i 7 ustawy „Prawo lotnicze”, który upoważnia zarządcę lotniska do karania grzywną za złamanie regulaminu portu lotniczego, odnośnie pozostawiania bagażu bez opieki.

    Kiedy ewakuacja?

    Jeżeli na pozostawionym bagażu znajduje się nazwisko właściciela, ułatwia to znacznie sprawę, gdyż podróżnego można wywołać przez głośniki. Problem jest, gdy na walizce czy torbie nie ma danych właściciela. Jeżeli danych na bagażu nie ma, rozpoczyna się ewakuacja części terminala i wzywana jest ekipa pirotechniczna. Gdy walizka jest już w bezpiecznym miejscu, do akcji przystępują wyszkolone psy, a następnie pirotechnicy. W ostateczności podejrzany bagaż zostaje zdetonowany.

    Dlatego właśnie, Drodzy Podróżni, jako pracownicy lotniska mamy do Was ogromną prośbę – zwracajcie uwagę na to, czy macie przy sobie każdy ze swoich bagaży. W innym przypadku narażacie na stres nie tylko siebie, ale też wszystkich wokół.

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere