• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere .


    Wirtualna rzeczywistość pod strzechą

    2016-07-18
    Kiedy w końcu wydawało mi się, że już jako tako nadążyłem za technologią, Samsung uświadomił mi, że znów muszę nadrobić.

     

    Podczas ostatniego urlopowego wyjazdu, poza zwykłymi zdjęciami smartfonem, robiłem też zdjęcia 360 stopni. Tym samym smartfonem zresztą. Żeby w pełni się nimi nacieszyć, wystarczy posiadać okulary wirtualnej rzeczywistości, np. Samsung Gear VR. Wydawało mi się, że to może być już bardzo blisko ostateczności zachowywania cyfrowych pamiątek z wakacji. gear_vrAle nie, ponieważ Samsung poszedł o krok dalej.

    Wkrótce w sklepach pojawi się Samsung Gear 360. Ta kulka to nic innego jak kamera, która rejestruje obraz i dźwięk w 360 stopniach, czyli dookoła siebie. I to już jest chyba wszystko, czego potrzebuję. Wyobraźcie sobie bowiem fantastyczną trasę samochodową lub rowerową. Piękna pogoda, fantastyczne widoki i wy za kółkiem lub na siodełku. A razem z wami Gear 360, który rejestruje wszystko dookoła. I pisząc „wszystko” mam na myśli naprawdę wszystko, bowiem w przeciwieństwie do aparatów i kamer kierunkowych kamery 360 stopni nie trzeba nacelowywać na konkretny punkt. Jej jest wszystko jedno, bo nagrywa, właśnie – wszystko.

    Później to do ciebie należy decyzja, co z tego nagrania chcesz oglądać. Wystarczy, że założysz okulary Samsung VR. Możesz się obracać w dowolnym kierunku, podążając za fragmentem, który cię właśnie w tej chwili zaintrygował najbardziej. Po prostu po raz kolejny znajdujesz się w tym miejscu i w tym czasie.

    Albo jeszcze lepiej – wyobraź sobie mecz piłkarski dziecięcej drużyny, w której gra twój syn. Wystarczy, że zamontujesz kamerę nad boiskiem i już możesz po godzinach analizować dokładnie wszystko, co działo się na murawie. Możesz podążać za piłką po prostu odwracając głowę lub oglądać siebie na trybunach. Możesz oglądać wszystko dookoła (w sumie nie tylko ty, bo co stoi na przeszkodzie, żeby zrobić transmisję przez internet?).

    kamer_samsungSamsung Gear 360 i Samsung VR tworzą duet, którego zadaniem było przenoszenie widza w czasie i przestrzeni i zapewnienie mu nie tylko wrażeń, ale pogłębienie ich poprzez danie mu wrażenia uczestnictwa w danym wydarzeniu. Jeszcze żadna forma przekazu informacji nie angażowała zmysłów odbiorcy w takim stopniu. Jego wzrok i słuch nie muszą już skupiać się na danym punkcie (na przykład na telewizorze czy monitorze komputera), żeby odebrać komunikat. One znajdują się już wewnątrz wydarzeń.

    Z możliwości, jakie daje wirtualna rzeczywistość, powoli korzystają biznes i media (przykładem tego może być znakomity dokument VR „The Displaced”, nakręcony przez New York Times, traktujący o losach trójki dzieci wysiedlonych ze swoich domów w regionach ogarniętych działaniami wojennymi). Czas jednak, żeby VR wkroczyło jednak także pod strzechy.

     

    tekst i fot.: materiały prasowe

    Galeria
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere