• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere .


    Łącz w vintage

    2016-06-12

    Czy jest słowo, które łączy nowoczesność i ciągoty do wzornictwa charakterystycznego dla minionych epok w designie? Jasne. To słowo to vintage.

     

    Jeśli postawimy w kuchni na styl vintage, możemy być pewni, że na całym świecie nie znajdzie się druga identyczna aranżacja. Styl ten jest bowiem niesamowicie pojemny – zmieszczą się w nim elementy pochodzące z tradycyjnej wiejskiej polskiej kuchni, meble nawiązujące do projektów socrealistycznych, amerykański design a’la lata 60-te czy elementy stylizowane na masywne, dworskie meble z XIX wieku.

    wfm2Wszystko, co da się w jakikolwiek sposób zaprojektować, może być vintage. Nasze supernowoczesne samochody bywają wzorowane na automobilach produkowanych na wiele lat przed naszymi narodzinami. Stylizacje proponowane przez domy mody i forsowane przez modowe blogerki powstają z wykorzystaniem ubrań po babciach i dziadkach. W sklepach AGD/RTV roi się od supernowoczesnych urządzeń, które jako żywo przypominają radia, na jakich Amerykanie z przerażeniem słuchali w 1938 roku słuchowiska „Wojna światów” Orsona Wellesa. Vintage są książki, filmy, muzyka. Nie sądzicie chyba, że tak potężny i zagarniający pod swe skrzydła wszystko trend mógł ominąć meble?

    Nie ominął. I dobrze! Dzięki temu wiele nudnych wnętrz, nie tylko zresztą kuchennych, zyskało nowe życie. Nowe moce wstąpiły też w projektantów i dekoratorów wnętrz, którzy chętnie myszkują po targach staroci, by wyszperać co ciekawsze eksponaty do swoich realizacji lub odszukać przedmioty o inspirujących formach i kształtach. To samo dotyczy mebli – wiele starych, poniszczonych krzeseł czy foteli trafiło w ręce zdolnych renowatorów, którzy zrobili z nich świeże i funkcjonalne, acz wyglądające na swój wiek dzieła sztuki użytkowej. Dlatego za każdym razem, kiedy wymieniamy umeblowanie pomieszczenia, warto spróbować spojrzeć na te stare, nudne i podniszczone przedmioty z innej perspektywy. Może ta stara skrzynia, która do tej pory stała w sypialni, będzie świetnym uzupełnieniem kuchni i doskonale zgra się z nowoczesnym zestawem mebli w odważnym kolorze?

    Ale zaraz, jak to uzupełnieniem? Czy skoro mówimy o vintage, to mamy na myśli wyłącznie stare i odrestaurowane meble? Wręcz przeciwnie: styl vintage to głównie nowoczesne przedmioty i meble zaprojektowane tak, by przywodziły na myśl inną epokę we wzornictwie, niekoniecznie jednak tę samą. Możemy zatem dowolnie łączyć elementy i epoki, mieszać i splatać wedle woli. Vintage często mylony jest z innymi zbliżonymi stylami: retro i rustykalnym. Retro powstaje jednak wtedy, kiedy wszystkie elementy wystroju nawiązują do jednej wybranej epoki. Styl rustykalny zaś nawiązuje do natury i sielskości – jego odmianami są style skandynawski i prowansalski; pierwszy z nich podkreśla znaczenie drewna oraz chłodnych kolorów, podczas kiedy drugi stawia na żywe fiolety, żółcie i błękity, kwiatowe dekory oraz porcelanę i fajans w charakterze materiałów uzupełniających tradycyjne drewno.

    Mówiąc bardzo skrótowo, podczas projektowania kuchni możemy uzyskać styl vintage na trzy sposoby: stylizując nowe rzeczy na wzór starych (lub projektując je w ten sposób od samego początku), mieszając nowe elementy ze starymi lub też wprowadzając w charakterystyczne, stylizowane architektonicznie wnętrze (np. poprzez stare okiennice, charakterystyczne tapety czy dekoracje) nowoczesne elementy wystroju. Każda z tych metod może, choć nie musi prowadzić do podobnych efektów. Styl vintage jest stricte eklektyczny, wszystko zatem w Waszych rękach. Bawcie się, łączcie ze sobą to, czego nikt inny by nie połączył. To Wasza kuchnia.

    Vintage jest jednak pełen pułapek, zwłaszcza jeśli chodzi o kuchnie – siłą rzeczy w tym pomieszczeniu musi znaleźć się w zasięgu ręki miejsce dla wielu przedmiotów, dlatego lepiej uważać z dodatkami, by najzwyczajniej w świecie nie doprowadzić do zabałaganienia powierzchni. W takim przypadku po pierwsze użytkownik kuchni miałby problem z odnalezieniem potrzebnych mu utensyliów, po drugie – z jej sprzątaniem. Im więcej dodatkowych elementów wystroju – makatek, wiszących na ścianach ozdobnych talerzyków, poustawianych na półkach kolorowych filiżanek, a czasem i zabytkowych telefonów, starych młynków do kawy, żelaznych chochli po babci czy mało praktycznych, ale efektownych lampek – tym więcej powierzchni do brudzenia i czyszczenia. Każdy, kto choć raz wycierał kurze w takim pomieszczeniu, wie, ile czasu to zajmuje. Pamiętajmy zatem, że kuchnia jest miejscem przeznaczonym do brudzenia. Odradzamy zatem większe ilości tkanin w zasięgu kuchenki i lodówki. Co innego w części jadalnej czy w okolicach spiżarni – tam możemy sobie pozwolić na fantazję. Styl vintage w kuchni ma jednak jedną niepodważalną zaletę – ten stary żeliwny garnek, w którym gotował jeszcze nasz dziadek, wcale nie musi być schowany przed światem. Wręcz przeciwnie. Vintage pozwala na to, żeby w pomieszczeniu mieszało się jak najwięcej kolorów, struktur, rodzajów tkanin i dodatków.

    wfm1Jak to wszystko ma się jednak do wspomnianych mebli? Czy możemy zdecydować się na styl vintage w kuchni, jeśli nie mamy starej komody lub dębowego stołu, przy którym zwykliśmy jadać śniadania jeszcze jako dzieci? A co w sytuacji, jeśli przemawiają do nas nowoczesne rozwiązania w meblarstwie i chcielibyśmy móc z nich skorzystać, ale jednocześnie lubimy postarzane meble? W takiej sytuacji warto zdecydować się na zakup mebli wykonanych na nasze specjalne zamówienie. Efekt vintage uzyskamy nie tylko stosując formy i kształty, znane z domu babci – bardzo często wystarczy, że fronty mebli będą miały wytarte struktury, szczotkowane lub piaskowane powierzchnie. Znakomicie wyglądać będą meble drewniane, sprawdzą się także meble z elementami laminowanymi i przeszkleniami. Na dobrą sprawę każda forma i sposób wykonania mogą być brane pod uwagę w zależności od tego, do jakiej epoki chcemy nawiązać. Jeśli najbliżej nam do użytkowego designu lat 60-tych, przeważać powinny proste, kanciaste formy z wykorzystaniem oklein czy fornirów, ale i metali. Jeżeli zaś bliżej nam do klimatów, które znamy z amerykańskich filmów z tego samego okresu, powinniśmy postawić na jasne kolory, zaokrąglone krawędzie i wysoki połysk.

    Zamówienie szytych na miarę i według konkretnych wymagań mebli to jednak nie jedyne rozwiązanie. Można przecież zdecydować się na nowoczesne i nowocześnie wyglądające meble, a jedynie uzupełnić je gustownymi dodatkami z epoki. Zależnie od fantazji projektanta w takim połączeniu sprawdzić się mogą praktycznie każde meble. Być może najtrudniej będzie gustownie dobrać dodatki do tych o najbardziej nowoczesnym i najsurowszym designie, jednak w stylu vintage nie ma praktycznie nic niemożliwego. Co więcej – odpowiednie użycie niektórych dodatków, jak choćby tkanin czy tapet (z tymi jednak radzimy w kuchni uważać szczególnie na ścianach w okolicach kuchenki, zlewozmywaka i blatu roboczego), może dodać takiej supernowoczesnej kuchni nieco ducha i sprawić, że będzie przytulniejsza. Polecamy jednak postawić na żywe, ale dość ciemne kolory i pastele. Na ścianach najlepiej wypadną barwy klasyczne – biel i czerń, choć można próbować również bardziej eleganckiego bordo, który – choć może być nieco ciemny, przez co nie polecamy go do kuchni kiepsko oświetlonych – doda pomieszczeniu nieco przytulności.

     

     

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Przeczytaj również
    Reklama
    reklama Anywhere