• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere .


    Vanuatu

    2016-03-24

    Odwiedziłem już całkiem sporo wysp w swoim życiu, ale niewiele z nich dorównuje surowemu pięknu i tropikalnemu bogactwu, jakie znaleźć można w Vanuatu. Na wyspy Vanuatu wybrałem się pod koniec grudnia 2015 roku. Przerosły moje najśmielsze oczekiwania, zwłaszcza Zatoka Szampańska położona przy Espiritu Santo.

    Vanuatu2Korzystając z oferty linii Princess Cruises, udaliśmy się w dziesięciodniową podróż po archipelagach Nowej Kaledonii i Vanuatu, z dwudniowym przystankiem na wyspie Espiritu Santo w Vanuatu. Nasz statek zakotwiczył na morzu obok niesamowitej Zatoki Szampańskiej, ukrytej pośród gęstych lasów tropikalnych splatających się z błękitnymi wodami zatoki. Nigdy wcześniej nie widziałem tak pięknego miejsca. Z powodzeniem mogłoby konkurować z Wyspami Cooka, co – moim zdaniem – o czymś świadczy.

    W planie mieliśmy dwa dni na zwiedzanie okolicy, a ja już wcześniej zaplanowałem, co mógłbym zobaczyć na Espiritu Santo. Jednym z takich miejsc było tak zwane Blue Hole na rzece Riri, do którego wycieczkę połączyłem ze spływem tradycyjnym vanuatańskim canoe wzdłuż rzeki. Z pewnością można uznać ją za jedno z tych przeżyć, których koniecznie trzeba w życiu doświadczyć. Chciałem koniecznie sfotografować rzekę i lagunę Blue Hole, do której prowadziła.

    Sama rzeka, jak wszystkie laguny w Vanuatu, płynnie na wapiennym podłożu, co nadaje jej opalizującej, niebieskiej barwy. Zasilana jest słodką wodą z podziemnych źródeł, dzięki którym wprost nie da się opisać czystości ich wód. Koniecznie trzeba zabrać ze sobą kamerę GoPro albo aparat wodoodporny, by zachować choć część przeżyć, które na zawsze pozostaną w pamięci. Starałem się uwiecznić ten moment na filmach i zdjęciach, bo nie da się tego przekazać słowami. Po pokonaniu rzeki Riri czeka na Was tropikalna oaza – miejsce marzeń. Bezkres ciemnozielonej dżungli otacza egzotyczną i jaskrawobłękitną lagunę. Huśtawki sporządzone ze sznurków i drewnianych desek zachęcają do sięgnięcia w głąb zatoki.

    Przy okazji wycieczki wzdłuż rzeki Riri do Blue Hole, wybraliśmy się do dwóch innych lagun. Matevulu Blue Hole i Nanda Blue Hole. Dostęp do każdej z nich jest płatny, ale opłata, uiszczana na rzecz właściciela ziemi, nie jest zbyt duża (5-10 AUD).

    VanuatuChoć głównym punktem programu każdej wizyty na Espiritu Santo są bez wątpienia plaże i magiczne laguny znajdujące się na wyspie, warto zatrudnić kogoś miejscowego, kto zawiózłby was do innych części wyspy, co z pewnością powoli odkryć, jak wiele do zaoferowania ma Vanuatu. Nic nie przebije wycieczki objazdowej po wyspie na tyłach pikapa – wiatr we włosach, zero zmartwień i pozdrowienia od mieszkańców Vanuatu. Ogromny kontrast w porównaniu ze światem zachodnim, w którym tak szybko przyzwyczajamy się do wygód.

    Dżungla Vanuatu jest dzika, a jej krajobrazy zapierają dech w piersiach. Ponieważ przypłynęliśmy do Vanuatu statkiem wycieczkowym, większość rodzin i osób podróżujących samotnie zdecydowała się na zakup wycieczki u operatora rejsów. Taka opcja jest nie tylko znacznie bardziej kosztowna. Na wycieczkę wyruszacie później i macie mniej kontroli nad tym, co będziecie robić i co zobaczycie w ciągu dnia. Chciałbym zdecydowanie podkreślić plusy podróżowania w sposób, w jaki robią to miejscowi. Po pierwsze, będzie to was kosztowało jedynie niewielką część ceny, jaką trzeba byłoby zapłacić za wycieczkę rezerwowaną z wyprzedzeniem (czasem uda się zaoszczędzić nawet dwie trzecie ceny). Dodatkowo będziecie mogli podróżować bez żadnych ograniczeń, co da wam mnóstwo satysfakcji. My zarezerwowaliśmy wycieczkę za pośrednictwem vanuatańskich przewodników tego dnia, w którym przybyliśmy do Zatoki Szampańskiej. Znają wyspę jak własną kieszeń i oferują ceny nie do przebicia. 

    Pierwszego dnia za przejażdżkę na tyłach pikapa, podczas której udało nam się zobaczyć tak wiele niesamowitych miejsc, zapłaciliśmy 25 dolarów. Drugi dzień kosztował każdego z nas około 30 dolarów, a w cenę wliczono przystanek w Lungaville (stolica Espiritu Santo) na (opcjonalny) lunch. Ponadto trzeba pamiętać o dodatkowych 5-10 AUD za wstęp do każdej z lagun. Są zdecydowanie warte tej ceny i stanowią chyba najlepsze, co może was spotkać na wyspie. Pod koniec każdego dnia wracaliśmy spokojnie do Zatoki Szampańskiej, kąpaliśmy się w jej wspaniałych wodach i nurkowaliśmy przy plaży otoczonej dżunglą i palmami. Nawet plaża wprawia tutaj w zachwyt – jej krzemionkowy piasek zachęca do kąpieli w wodach zatoki. Espiritu Santo to bez wątpienia miejsce, do którego powinien wybrać się każdy podróżnik spragniony przygód.

    tekst i fot.: Scott Pass

    Galeria
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere