• Współpraca
  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Reklama
    reklama Anywhere
    Anywhere .


    Check-in

    2016-03-23
    Zanim pasażerowie i ich bagaże bezpiecznie znajdą się w samolocie, muszą przebyć kilka etapów kontroli na lotnisku. W proces ten zaangażowana jest naprawdę spora grupa ludzi, ale widoczni dla pasażerów są głównie ci obsługujący pierwszy etap, czyli tak zwany check-in.

     

    Nie oszukujmy się, nikt nie przepada za odprawami i check-inem, które odbywają się przed lotem. Zawsze trzeba stać w kolejce. Jednak jednocześnie wszyscy mają świadomość, że są to niezbędne elementy, zapewniające bezpieczeństwo i komfort lotu każdemu pasażerowi. To pierwsza i najbardziej widoczna część łańcucha zdarzeń, którego celem jest pewność, że podróżujący i ich bagaże znajdą się na swoim miejscu w samolocie. 

    Moim przewodnikiem po procedurze check-inu był Roman Głazowski, Kierownik Zmiany obsługi pasażerskiej w firmie Welcome Airport Services. On i 74 innych pracowników, oczywiście w ramach różnych zmian, są obecni w Porcie Lotniczym Gdańsk codziennie od 4:00 do 22:30, czyli zjawiają się dwie godziny przed pierwszym odlotem i trwają na posterunku aż do ostatniego lotu dnia. To także oni mają największy kontakt z podróżnymi. – Pasażerowie coraz częściej są dobrze przygotowani do odprawy i lotu, często odprawiają się za pomocą internetu, co usprawnia działania podczas odprawy, ale niestety duża część ma ciągle problem z rozmiarami bagażów – mówi Głazowski. – To dość kontrowersyjny problem, dlatego nasza praca często wymaga dość mocnych nerwów oraz dużych pokładów asertywności i dyplomacji. Staramy się pomóc jak możemy, ale musimy dbać o zachowanie standardów wyznaczonych przez przewoźników. Wszyscy nasi pracownicy komunikują się przez system radiowy Tetra, który przy tak rozległym terenie jak lotnisko jest podstawą sprawnego działania wszystkich służb – tłumaczy. 

    lotnisko_gdanskProcedura dla pasażerów wygląda następująco: po przybyciu na lotnisko podróżny, który wcześniej nie odprawił się, idzie do stosownego stanowiska, a potem nadaje swój bagaż. Po sprawdzeniu wymaganych dokumentów obsługa oznacza bagaż, a ten wyrusza w swoją osobną podróż do sortowni, z której zostanie przetransportowany do luku bagażowego samolotu. Po tym wszystkim pasażer może spokojnie ruszyć do kontroli bezpieczeństwa, gdzie wraz z bagażem podręcznym zostanie sprawdzony przez  pracowników Służby Ochrony Lotniska (o której pisaliśmy w jednym z poprzednich wydań Live&Travel). Po tym szybkim procesie może znaleźć się już w części zastrzeżonej lotniska. Jeśli odlatuje do kraju strefy Schengen, nie czeka go dodatkowa weryfikacja, w przeciwnym razie potrzebna jest jeszcze kontrola paszportowa. Tuż przed wejściem do samolotu podróżny odbywa jeszcze jedno spotkanie z ekipą obsługi pasażera. Przy tak zwanych gate'ach ostatecznie weryfikowana jest lista pasażerów i zgodność ich kart pokładowych. 

    Osoby zajmujące się obsługą pasażera przygotowane są do kontaktu z różnorodnymi pasażerami. Podstawą wśród nich jest znajomość języka angielskiego, ale wielu pracowników mówi płynnie w dwóch lub nawet trzech językach. Posługują się francuskim, hiszpańskim, niemieckim, rosyjskim, fińskim, tureckim czy chorwackim. Wiele osób związanych jest z gdańskim portem lotniczym już od kilku lat. W czasie swojej wizyty miałem okazję poznać dwie urocze panie, zajmujące się obsługą klienta, które pracują na lotnisku kolejno od czterech i dziewięciu lat i są przygotowane na wiele sytuacji niestandardowych. Udzielają między innymi wszelkich informacji i pomocy w przypadku odwołania lotu lub innych nieregularności związanych z podróżą. 

    Jeśli jeszcze kiedyś będziecie chcieli narzekać na procedury obowiązujące na lotnisku, to przypomnijcie sobie, że wszystko to odbywa się w trosce o Wasz komfort i bezpieczeństwo, za które odpowiedzialny jest sztab ciężko pracujących fachowców.

     

    tekst: Kajetan Kusina

     

    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere
    Reklama
    reklama Anywhere