Javier Bardem najlepszym czarnym charakterem w Bondzie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Którego z wrogów Jamesa Bonda uwielbiacie? Czy był to Kamal Khan, Julius No, Blofeld czy pułkownik Moon? Według wielu widzów i krytyków filmowych najlepszym jest Raoul Silva grany przez Javiera Bardema w „Skyfall”.

 

Bardem jest pierwszym hiszpańskim aktorem grającym przeciwnika Bonda. Reżyser Sam Mendes twierdził, że osobiście dokonał wstępnej rekrutacji Bardema, gdy spotkali się na gali dobroczynnej w Los Angeles.

Mendes uważał, że właśnie Bardem był zdolny wcielić w życie jego koncepcję, by w „Skyfall” znalazł się „czarny charakter, jakiego w cyklu bondowskim nie było od dawna”.

Bardem tak opisał tę postać: „Anioł śmierci. Mężczyzna bardzo gładko ogolony, jednak gnijący od środka. Silva ma osobisty cel. Nie chodzi mu wcale o próbę zniszczenia świata. On szuka zemsty i koncentruje się na jednej konkretnej osobie, którą chce wyeliminować”. Na potrzeby roli przefarbował włosy na blond. „Zamysł był taki, by nie tylko osobowość Silvy była nieprzyjemna. Nieprzyjemny dla oka miał być także wygląd tego bohatera, który od razu pobudza wyobraźnię widza. Przyznam, że gdy pierwszy raz zobaczyłem moją nową fryzurę w lustrze, nie był to zbyt miły widok” – wyjaśniał Bardem.

 

Swoją rolę Bardem zadedykował wszystkim niezapomnianym czarnym charakterom, których podziwialiśmy w poprzednich odsłonach przygód Bonda. „Dla mnie to trochę jak składanie hołdu. Jeżeli zabieram się za coś takiego, muszę dostosować rolę do całej serii” – wyjaśniał aktor. – „Padło kiedyś pytanie, czy analizowałem kreacje innych czarnych charakterów z Bondów specjalnie pod kątem mojej postaci; odpowiadam więc, że nie – nie analizowałem. Przez lata oglądałem wszystkie części serii, ale teraz nie zamierzałem wracać do żadnej z nich. Nie potrzebowałem takiej inspiracji. Chciałem stworzyć Silvę od nowa, wspólnie z Samem. Oczywiście nie sposób zapomnieć o tych filmach, ale w tym właśnie cała zabawa”.

 

Przeważają opinie, że Silva to jeden z najlepszych czarnych charakterów w historii całego cyklu o Bondzie. Ekipa „Skyfall” zdawała sobie sprawę z ogromnych oczekiwań i robiła wszystko, by stanąć na wysokości zadania. Film nie zawiódł – odniósł frekwencyjny sukces, zarabiając na świecie przeszło 700 mln dolarów.

 

“Szef Roku” – hiszpański kandydat do Oscara z Bardemem w roli głównej w kinach już od 3 grudnia!

 

Reklama