ANYWHERE          TV           REDAKCJA

MASECZKOODPORNY MAKIJAŻ

maseczkoodporny-makijaz-1

Obowiązek noszenia maseczek jest z nami już od bardzo dawna i póki co nic nie zapowiada, żeby coś miało się w tej kwestii zmienić. Stało się to niemałym wyzwaniem dla kobiet, które bardzo lubią makijaż i nie mają zamiaru rezygnować z jego noszenia przez maseczkę, ale szukają sposobów na przedłużenie jego trwałości i uniknięcie np. starego podkładu z nosa, odciśniętej i rozmazanej szminki lub śladów po maseczce na policzkach. 

Po wielu miesiącach prób i testów różnych produktów oraz technik udało mi się zebrać kilka przydatnych tricków makijażowych, które pomogą przedłużyć trwałość makijażu, a przy tym nie wymagają produktów z wysokiej półki.

Odpowiednie przygotowanie skóry

Dobry makijaż zaczyna się na etapie pielęgnacji. Posiadaczki skóry suchej powinny zadbać o odpowiednie jej nawilżenie oraz peeling, żeby podkład w następnym kroku nie podkreślił suchych skórek. Panie z cerą tłustą oraz mieszaną powinny zmatowić skórę za pomocą baz pod makijaż lub kremów o lekkiej, nieobciążającej konsystencji. Warto też użyć bazy pod makijaż, która wyrównuje pory, dzięki temu skóra będzie gładsza, a podkład na nią nałożony będzie dłużej wyglądał świeżo. Kiedy odpowiednio przygotujemy twarz na następne kroki, będziemy miały pewność, że aplikacja kosmetyków kolorowych przebiegnie bezproblemowo.

Podkład

Niestety tutaj wszystkie fanki lekkich kremów BB muszę zmartwić, ponieważ nie są to produkty, które długo się utrzymują i przetrwają ekstremalne warunki. Podkładem, który najlepiej się sprawdza, nie ściera się i zachwycił mnie swoją długotrwałością jest Maybelline Super Stay Active Wear – ma średnie krycie, które można budować do pełnego, bardzo dobrze pracuje z innymi produktami, nie zostawia smug, aczkolwiek polecam aplikować go gąbką dla lepszego efektu. Przy wyborze podkładu warto kierować się tym, jakie wykończenie daje na skórze – pod maseczkę najlepsze będą podkłady o matowym efekcie. 

Korektor

Tutaj wszystko zależy od użytkowniczki – czy preferuje mocne, czy lżejsze krycie. Warto go nałożyć w strategiczne miejsca, takie jak płatki nosa, broda i policzki oraz niedoskonałości lub przebarwienia. Przy wyborze korektora warto kierować się swoimi preferencjami i stanem skóry – przykładowo, jeśli masz problem z dużymi zasinieniami pod oczami, wybierz mocno kryjący korektor np. Loreal Infallible More Than Concealer. Jest on też bardzo dobry do zakrycia większych niedoskonałości, kiedy nie chcesz np. używać ciężkiego podkładu lub w ogóle go nie potrzebujesz. 

Puder

Jest to bardzo ważny krok w makijażu, ponieważ dzięki niemu cała baza, czyli podkład i korektor będzie utrwalona i pozwoli na swobodną aplikację pudrowych produktów do konturowania. Dodatkowo, użycie odpowiedniego pudru sprawi, że twój makijaż zyska na trwałości i będzie bardziej odporny na ścieranie. W tym celu najlepiej sprawdzą się pudry ryżowe lub z wysoką zawartością krzemionki w składzie, jednak decydując się na tego typu puder musimy pamiętać, że krzemionka może bardzo mocno wybielać twarz, a na zdjęciach powodować “flashback” – odbicie światła fleshu aparatu na zdjęciu. Aby uzyskać maksymalne utrwalenie warto używać techniki bakingu – polega na “wypiekaniu” twarzy za pomocą sypkiego pudru i nałożeniu go w dużej ilości za pomocą gąbeczki lub puszka w takie miejsca jak – pod oczami, poniżej linii konturowania bronzerem, na czole oraz w strefie T. Zostawiamy tak puder na kilka minut i w tym czasie np. wykonujemy makijaż oczu, po czym nadmiar pudru usuwamy delikatnymi ruchami za pomocą puchatego pędzla. 

Usta

Usta są najbardziej narażone na rozmazanie pod maseczką, dlatego warto rozpatrzyć dwa rozwiązania – pomalować usta po zdjęciu maseczki lub użyć trwałych produktów pod maseczkę. Przy drugim rozwiązaniu musimy niestety zrezygnować z błyszczyków, które mogą bardzo szybko zepsuć cały makijaż, poprzez rozmazanie się dookoła ust lub przyklejenie się do maseczki. Polecam zastosować najpierw konturówkę do ust, a następnie obrys wypełnić matową, zastygającą pomadką. Aby zwiększyć jej trwałość, należy przyłożyć chusteczkę i przez nią delikatnie przypudrować usta, dzięki temu zdejmiemy nadmiar produktu, a puder stworzy dodatkową warstwę ochronną. Dzięki temu pomadka na ustach powinna zostać nietknięta przez maseczkę, a dodatkowo przetrwa nawet tłusty obiad i napoje.

Końcowe utrwalenie

Kiedy skończymy robić makijaż kluczem do maksymalnego utrwalenia jest użycie sprayu Theatric Professional, który sprawi, że nic nie ruszy makijażu przez cały dzień. Warto jednak mieć na uwadze, że jest to bardzo silny produkt, który może przyczynić się do zapychania porów i występowaniu wyprysków przy nieodpowiednim użyciu (np. posiadaczki cery trądzikowej nie powinny go często używać, ponieważ przez silne zablokowanie porów może spowodować pogorszenie się stanu cery) lub niedokładnym zmyciu makijażu po całym dniu noszenia. Spray z Theatric jest bardzo suchy i daje matowy efekt, dlatego warto przed jego użyciem zaaplikować rozświetlacz lub spsikać twarz mgiełką rozświetlającą, aby nadać skórze naturalny blask.

Wszystkie te kroki zapewnią nam maksymalną trwałość makijażu, który wytrzyma cały dzień noszenia maseczki w każdych warunkach. Oczywiście nie trzeba stosować wszystkich kroków, można wybrać jeden lub dwa i wprowadzić je do swojej rutyny makijażowej – da nam to ogromne zmiany pod kątem solidności naszego makijażu. Gdybym miała ograniczyć się tylko to dwóch kroków, to zdecydowanie nie zrezygnowałabym z podkładu o długotrwałym działaniu i sprayu utrwalającego, którego używam od lat i jest on w mojej toaletce kosmetykiem niezastąpionym, ponieważ rewelacyjnie sprawdza się na co dzień, w czasie sesji zdjęciowych oraz na ważne okazje, gdzie potrzebuję gwarancji trwałości. 

autorka: Aleksandra Trendak

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE