Ze sztuką im do twarzy – co zobaczyć w stolicy?

Katarzyna Paczóska
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Przychodzi taki czas w życiu człowieka, że trzeba się dosztukować (czyt. dopełnić sztuką). Sztuka dostępna, sztuka online może, wszakże, wystarczyć chwilowo. Nic jednak nie jest w stanie zastąpić spotkania z nią twarzą w twarz, doświadczenia jej osobiście i przeżycia emocji, znajdujących się w człowieku na żywo tuż pod obrazem. Osobiście nie doceniłam w pełni Popiersia kobiety w kapeluszu z ’62 roku, póki nie ujrzałam jej na żywo – kolory wybrane przez Picassa zdawały się wibrować. Z czym warto zapoznać się w Warszawie? Oto kilka aktualnych wystaw:

Grzegorz Klimek, Interferencje, Station of Art. Gallery

Interferencje  to połączenie konceptu, techniki, autorefleksji i percepcji obrazu, czyli składowych twórczości Grzegorza Klimka. W pracach artysty można zauważyć stałe poszukiwania podstawowych struktur, w akcie tworzenia, Klimek tworzy własne farby, miesza je, rozdrapuje, a nawet odmalowuje, dzięki czemu jego obrazy zyskują efekt trójwymiaru.  Dotychczas, oprócz polskich miast, Grzegorza Klimka można było oglądać w Londynie i Berlinie.

“W malarstwie interesuje mnie dociekanie na temat struktur, które są elementem składowym  każdego z otaczających nas przedmiotów. To ich relacje w mikro, oraz makro przestrzeni  warunkują widzianą przez nas >realność<“

Jamek Adamas: …Idź, Zamek U-jazdowski

Wystawa dostępna na Jazdowie to dialog między sztuką Adamasa a poezją Herberta. Artysta wydobywa słowa z utworów pisarza i przedstawia je w formie instalacji artystycznych w przestrzeniach publicznych. Choć pierwotnie zajmował się głównie rzeźbą, tak w latach 90. jego twórczość, jak stwierdził Artur Żmijewski, przybrała formę “protestu obywatelskiego”. Wystawa w CSW to przekręcenie dotychczasowej charakterystyki prac Adamasa. Tym razem, dzieła artysty zostaną wystawione na światło zupełnie innych interpretacji, bo obecne są we wnętrzu Zamku U-jazdowskiego.

Anna Bilińska, Muzeum Narodowe w Warszawie

Anna Bilińska jest jedną z pierwszych artystek, które stały się sławne na poziomie międzynarodowym. W wieku 27 lat zadebiutowała swoim rysunkiem kobiety na paryskim Salonie, a rok później otrzymała mention honorable. Po osiedleniu się z mężem w Warszawie, artystka planowała założyć szkołę malarstwa dla kobiet, jednak na to nie wystarczyło jej już czasu. Wystawa w M. Narodowym skupia się na dobrze znanych, jak i tych jeszcze nie pokazywanych w Polsce pracach – od obrazów, po rysunki.

Klasyki w FSO: Polskie drogi & powiew zachodu

Osobiście uważam, że można wyróżnić również sztukę motoryzacyjną, dlatego też pojawia się tu trzecia edycja wystawy w Fabryce Samochodów Osobowych. W budynku dawnej lakierni znajdzie się ponad trzysta klasyków samochodowych nie tylko polskich, lecz również światowych. Wiele z zaprezentowanych modeli zostało do dyspozycji jedynie kolekcjonerom, jednak zapaleni fani tego co stare i tego co jeździ będą mogli podziwiać Żuki, Tarpany, Syreny czy Fiaty.

Reklama

Jestem chamką!

Jestem chamką. To nie zostało powiedziane wprost, ale zarysowane grubym