Po co latamy? Po zrozumienie.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Nie rozumiem, jak można tak żyć. Nie rozumiem czemu oni to robią lub tego nie robią. Nie rozumiem czemu ja coś tam. Kto nigdy nic takiego nie powiedział lub nie pomyślał niech przestanie czytać. Świat i ludzie zadziwiają nas. Sami siebie potrafimy zaskoczyć. Latamy więc żeby zrozumieć. Zrozumieć przez doświadczenie. Zrozumieć przez kontakt i obecność. A jeśli chodzi o nas samych, żeby zrozumieć przez refleksję. Podróże są naturą człowieka. Co prawda nie każdego, Emmanuel Kant podobno nigdy nie opuścił Królewca, ale większości ludzi. Kiedy czytamy historię świata to zadziwia nas ten ruch, to przemieszczanie się. Nie było samolotów, nie było samochodów i autokarów, a ludzie potrafili wszędzie być i wszędzie dotrzeć. Oczywiście były i są ograniczenia w podróżowaniu, ale są ludzie, którzy potrafią ominąć wszystko i dotrzeć na koniec świata. Cele i potrzeby są i były różne, jednak zawsze towarzyszyła im potrzeba zrozumienia. Nawet jeśli to nie było świadome to i tak pojawiało się zrozumienie. Dzięki podróżom rozumiemy jak działa świat. Rozumiemy też dlaczego czasem nie działa. Kiedy bywamy w różnych miejscach mierzymy się z oczekiwaniami i potrzebami. Najpierw sugerujemy się tym co trzeba koniecznie, potem tym co powinniśmy, następnie tym co wypada. Do tego dochodzą emocje – wstyd, że się nie było lub nie widziało, obawa czy będzie nas stać, lęk czy to bezpieczne, panika, że nie znamy języka. Jesteśmy w stanie wyprodukować bardzo dużo „ekskiuzów” żeby tylko nie latać. Nie rozumiemy, że aby uzyskać prawdziwą przyjemność i radość z podróżowania dobrze byłoby wiedzieć po co to robimy. Bez wyjścia ze strefy komfortu nie da się tego uzyskać. Ale kiedy przejdziemy przez te wszystkie kroki i emocje pojawia się odwaga wejścia na poziom „mam ochotę – nie mam ochoty”, na poziom „chcę – nie chcę”. Pojawia się prawda o nas. Dopiero wtedy moje „chcę” jest naprawdę moje. Wtedy mamy odwagę przyznać się, że lubimy lub nie lubimy muzeów, że nie interesują nas religie i świątynie, że nie lubimy leżeć na plaży, że temperatura nie może przekraczać 28°C, że nie potrzebujemy kilkugwiazdkowego hotelu bo i tak cały czas spacerujemy, że lubimy nowe, stare, artystyczne, historyczne itp. Doświadczamy siebie. Dlatego ważne jest, że aby siebie zrozumieć powinniśmy latać.

Reklama