ANYWHERE          TV           REDAKCJA

#SHE SAID SO: Agnieszka Boeske

AGNIESZKA BOESKE _WWW-min

Twój ulubiony rytuał? (czynność, którą powtarzasz każdego dnia)?

Chodzę po listy. Mieszkam na wsi w szwedzkiej Laponii, w małym czerwonym domku i mam czerwoną skrzynkę na listy. Codziennie koło 14:00 przyjeżdża samochód poczty i przywozi paczki i listy. A dostaję listy od moich obserwatorów, paczki od mamy czy przyjaciół. Nawet rachunki i listy z urzędów mogą być ciekawe. Często wracając siadam na krześle bujanym z przygotowaną wcześniej kawą czekającą na barierce. To taki mały rytuał, na miarę mojego małego życia.

Kiedy ostatni raz robiłaś coś po raz pierwszy (i co to było?)

Wczoraj (poniedziałek, koniec sierpnia)! Poszłam na pierwszą lekcję baletu. Mam 30 lat, a to zawsze było moje marzenie. Nie będę zawodową baleriną. Ale będę bardzo szczęśliwą i spełnioną baletnicą ćwiczącą w kuchni pomiędzy codziennymi obowiązkami. Było to bardzo uwalniające uczucie – stanąć przy drążku w zwiewnym ubraniu i zacząć tańczyć.

Gdybyś mogła wybrać dla siebie supermoc, to jaką byś wybrała?

Mam problem z supermocą, bo kojarzy mi się z nadprzyrodzonymi siłami, nieosiągalnymi – i chociaż wiem, że to właśnie urok tego magicznego myślenia, to nie umiem sobie kompletnie nic takiego wyobrazić, kiedy przychodzi do mojego życia. Ale kiedyś dostałam wiadomość, w której napisano że moją supermocą jest dostrzeganie światła, małych rzeczy. A to jest coś totalnie osiągalnego – tego się można nauczyć. To może stać się supermocą każdego. Wpływ na samopoczucie i zadowolenie z życia ma to ogromny.

Czego na świecie powinno być mniej?

Straty, w znaczeniu angielskiego słowa waste. Ogarnijmy w końcu nadprodukcję, wyrzucanie jedzenia, generowanie bezsensownych śmieci, jak chociażby eko warzywa pakowane w folię (serio?!).

Czego na świecie powinno być więcej?

Pszczół. 

Przestrzeni do rozmów o tym co trudne, od małego dziecka. 

Domów dla bezdomnych zwierząt i kochających ich ludzi.

Piosenka, która mogłaby być hymnem kobiecości?

Daddy Lessons – Beyonce 

Wyzwolenie z patriarchatu, przełomowy moment, w którym jesteśmy teraz – kiedy kolos męskości rozumianej jako jedyna mądrość i siła się chwieje. Ojciec zauważa sprawczość kobiety, swojej córki dopiero na łożu śmierci. Ostrzega przed mężczyznami jakim sam był. 

Daddy made me dance
And daddy held my hand
And daddy liked his whisky with his tea

With his gun, with his head held high
He told me not to cry

He told me when he’s gone
Here’s what you do
When trouble comes to town
And men like me come around
Oh, my daddy said shoot

Gdyby świat mógł mieć prezydentkę, kto która kobieta powinna objąć to stanowisko? (może być to konkretna osoba bądź typ kobiety o cechach, które uważasz za najważniejsze w byciu prezydentką). 

Może być i będzie. Już za chwilę. I popełni mnóstwo błędów. Zupełnie tak samo, jak rządzący światem w większości obecnie mężczyźni. Będzie krytykowana, będzie się próbować ją dyskredytować z powodu płci. Będzie miała przesrane. Ale po niej przyjdą kolejne.

Jaki hasztag powinien podbić Instagram?

#światło – potrzeba nam tego. Mam szczęście oglądać je często przez hashtag #światełkodlakundelka. Wzrusza, podnosi głowę przygniecioną pędem i trudem codzienności. Sprawia, że się zatrzymuję. Światła nie da się zobaczyć nie patrząc aktywnie.

Jaką radę udzieliłabyś szesnastoletniej sobie?

Zacznij, do cholery, myśleć krytycznie. Podważaj to co wynosisz z domu, ze szkoły, z kręgu znajomych. Stawiaj sobie wyzwania, zapuszczaj się tam, gdzie ci światopoglądowo niewygodnie, pytaj tych, których zrozumieć nie jesteś w stanie, słuchaj, słuchaj, słuchaj.

A potem zanurz się w fakty, w badania i zrozum podstawy stojące za tymi poglądami, religiami, kulturami, przekonaniami, tradycjami.

I nie bądź wyniosłą, upartą pindą.

Od której kobiety otrzymałaś najważniejszą lekcję/radę (i jaka to była lekcja)?

Ostatnia dobitna lekcja to zadanie które postawiła przed nami wykładowczyni, dotyczące empatii. Postawić się po stronie kogoś kto wyznaje zupełnie inny pogląd niż ty i znaleźć argumenty, żeby to myślenie poprzeć.

Wybrałam niezwykle trudny, rozdzierający serce temat. Sama jestem za legalną aborcją, dlatego moim zadaniem było zrozumieć oponentów. Zawęziłam temat i zajęłam się aborcją dziecka poczętego w wyniku gwałtu.

To była trudna lekcja. Czy takie ćwiczenie zmieniło moje poglądy? Nie. Ale uwrażliwiło mnie na słuchanie. 

Opowiedz nam swój ostatni sen

Wprowadzę Was najpierw w stan faktyczny: Miałam przyjaciół z Syrii, których poznałam na kursie szwedzkiego. Staliśmy się sobie bardzo bliscy, ale w końcu starły się nasze zachowania, poglądy i sposoby bycia na tyle, że ta znajomość się załamała. Bardzo tego żałuję.

Dzisiejszy sen był prosty i niemy: Przechodziłam przez campus i minęłam Faresa. Zrobiłam kilka kroków, a potem obróciłam się i podbiegłam do niego, bez słów zarzucając mu ręce na szyję. Uśmiechnęliśmy się, żadne z nas nic nie powiedziało, a potem poszliśmy w swoje strony.

Ładne to było. Zamknięcie pewnego etapu, puszczenie wolno, z miłością i spokojem.

 

https://www.instagram.com/kundelek.na.biegunie/
https://www.feelslikenorth.com/

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE