„Czyste Szaleństwo”, czyli Polska Szkoła Plakatu

Katarzyna Paczóska
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Po raz pierwszy, termin „polska szkoła plakatu” pojawił się w literaturze w latach 60. XX wieku. Fenomen Polskiej Szkoły Plakatu wyrósł jednak znacznie poza granice Polski. Projekty często opierały się na minimalizmie (ale też kontrolowanym chaosie), bogactwie odniesień i geometrycznych formach, a artyści oprócz tematyki kulturalnej, poruszali również kwestie polityczne i społeczne.

Polscy plakaciści zawierali w swoich projektach element poetyckości, w który pozwalał na wieloznaczne oczytanie zaprojektowanych obrazów. Świetną kondycję plakatu można datować na lata 1945-49, kiedy to uwidocznił się również rozkwit nowej poezji i literatury (np. Tadeusza Różewicza). Do 1955 roku można było wyróżnić fazę realistyczną, natomiast w późniejszych latach zaczęła królować abstrakcja, czyli ówczesna awangarda. Artyści inspirowali się pracami Pabla Picassa czy Joana Miró.

Jednymi z najbardziej rozpoznawalnych artystów byli Henryk Tomaszewski, Wojciech Fangor, Eryk Lipiński i Jan Młodożeniec, z artystek, na scenie najdłużej działała Anna Huskowska, która zaprojektowała m.in. plakat do filmu ekranizacji powieści Idioty Dostojewskiego, w reżyserii Georgesa Lampina.

Artyści byli często świadomi lateralizacji percepcji, dzięki czemu formy umieszczane na plakatach skupiały uwagę widza na istotnym dla nich przekazie. Według Janiny Fijałkowskiej, prowadzącej Muzeum Plakatu w Wilanowie, w związku z nową rzeczywistością społeczno-polityczną, forma została wyzwolona z panującej tradycyjnej formy reklamowej i zaczął kształtować polskie społeczeństwo nie tylko pod względem estetycznym, lecz także ideowym. Zdzisław Szubert sugerował natomiast, że polski plakat zrodził się, ponieważ młodzi artyści nie mieli pojęcia, jak powinni projektować tego typu grafikę, w związku z czym inspiracje czerpali z innych nauk, w tym malarstwa czy kolażu.

Niektórzy uważali, że obraz powinien krzyczeć, dlatego też często w pracach można było zauważyć dynamiczne formy, przyciągające uwagę. Spojrzenie na plakat zmieniło się całkowicie. Rozpoczął się przewrót artystyczny w sztuce wizualnej, dzięki czemu plakat zyskał własny głos. Pełen metafor, odniesień, ironii. A najlepiej Polską Szkołę Plakatu określają słowa Jana Lenica:

Bardzo dawno temu przydarzyła mi się rzecz niezwykła
spotkałem na ulicy skrzydlatego wielbłąda
I zakochałem się w nim.
Miłość od pierwszego wejrzenia,
Recz bez precedensu w historii naturalnie, stwór taki
nie był dotąd notowany.
Istnieje on jednak w sztukach wizualnych.
To plakat.

Bibliografia:

Oto Sztuka Polskiego Plakatu, Folga-Jankowska Dorota, Majewski Lech, Olszanica, 2018.

Reklama