Peter Sedgley i magia op-artu

Katarzyna Paczóska
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Jego znakiem rozpoznawczym są zanikające kolorowe okręgi, które hipnotyzują odbiorcę. W swoich pracach prowadzi grę z widzem nie tylko za pomocą farby, lecz także światła.

Peter Sedgley jest jednym z przedstawicieli op-artu, czyli abstrakcyjnej sztuki wizualnej, wykorzystującej zjawiska optyczne. Wizualizm znajdował szerokie zainteresowanie nie tylko wśród malarzy – również projektantów, grafików czy twórców sztuki użytkowej. Artystów łączyło zamiłowanie do tworzenia złudzeń optycznych, wywoływanych często poprzez falowanie, pulsowanie, migotanie lub kompozycję. Na pierwszy plan wysuwały się doświadczenia wzrokowe, nie intelektualne.

Sedgley urodził się na początku lat 30. i początkowo studiował architekturę, jednak bardziej fascynował się sztuką wizualną. Zaabsorbowany kolorami, rozpoczął naukę ich teorii na własną rękę. W 1965 roku, w wieku 35 lat wystawił się w MoMA w Nowym Jorku. The Responsive Eye było jedną z pierwszych wystaw, ukazujących nowatorski ruch, który później przekształcił się w op-art.

W latach 60. rozpoczął również jeden ze swoich najbardziej pamiętnych cyklów Target. Składał się on z prac, na których królowały kolorowe okręgi z zatartymi granicami, podobnie jak u nieco starszego kolegi Fangora. Sedlgey postanowił dodać do swoich dzieł dodatkowy element w postaci światła. Oświetlone skupisko figur z rozmywającymi się konturami hipnotyzuje odbiorcę, utrudniając mu oderwanie się od dzieła.

Dziś, Colour Circle III gości w londyńskim Tate Modern. Przestrzeń wokoło została zaaranżowana w sposób, aby przyciągnąć miłośnika sztuki już przy pierwszym zerknięciu. Światła zostały przyciemnione, a akrylowy obraz wyłania się z ciemności, wywołując wrażenie zmienności. Dzięki zastosowaniu wielobarwnych okręgów oraz świateł o różnych barwach, dzieło wydaje się zmieniać kolor. Praca wibruje tuż przez wzrokiem odbiorcy, hipnotyzując go. Jak stwierdził sam artysta, cykl przedstawia dialog pomiędzy barwną iluminacją, a pomalowanym płótnem.

„Światło i jego rozszerzanie się w malarstwie i rzeźbie jest tradycyjnym przedmiotem zainteresowania artystów sztuk wizualnych. W obliczu tak szerokiego spektrum ataków na nasze zmysły (reklamy), artysta kreatywny, musi eksplorować nowe krajobrazy, aby wyodrębnić swoją inicjatywę oraz spełnić się w awangardzie. Wierzę, że wizja, światło i moje prace są kontynuacją eksploracji przestrzeni”.

Źródło 

Reklama

Stacja Diagnoza

Cztery lata temu. Piękny, ciepły maj. Kilka miesięcy wcześniej odnaleźliśmy