Prawnik uwięziony w filtrze kota na Zoomie podczas rozmowy z sędzią [VIDEO]

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Podczas wideokonferencji z sędzią, prawnik z Teksasu pojawił się na Zoomie jako kot. Zapewniał, że jest tutaj i nie jest zwierzakiem.

 

Podczas oficjalnego spotkania online, Rod Ponton wyglądał nieco inaczej niż na co dzień. Prawnik miał nałożony filtr małego kotka, który zasłaniał całą jego twarz. Speszony mężczyzna upewniał się czy sędzia go słyszy. Na pytanie, dlaczego zwraca się do niego w postaci cyfrowego zwierzęcia, odpowiedział „Jestem tutaj na żywo. Nie jestem kotem”. Sędzia próbował poinstruować Pontona, jakie działania, powinien wykonać, aby pojawić się w pełnej krasie.

 

Okazało się, że wcześnie, na Zoomie było obecne dziecko prawnika, a on sam nie sprawdził, czy ustawienia zostały zmienione.

Źródło

Reklama