Analne testy na COVID w Pekinie – „wirus żyje tam dłużej”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Koronawirus jest wykrywany poprzez wymaz z gardła przez 3 do 5 dni. W organizmie ludzkim może przetrwać o wiele dłużej, dlatego władze Pekinu zaczęły stosować dokładniejszy sposób na wykrycieCOVID-19 – poprzez wymaz z odbytu.

W ostatnim tygodniu w Pekinie zgłoszono przypadek koronawirusa w jednej ze szkół podstawowych. Placówka niezwłocznie przeprowadziła różnego rodzaju testy – na obecność przeciwciał, wymazy z nosa, gardła, a nawet odbytu. Zaczęto się zastanawiać czy któreś z nich mogłyby być bardziej dokładne.

Li Tengzeng, zastępca dyrektora odpowiedzialnego za choroby zakaźnie z jednym ze szpitali stwierdził na podstawie badań, że COVID-19 najdłużej przeżywa właśnie w odbycie. W przypadku wykonywania innego rodzaju badań mogą one wprowadzić nas w błąd.

Biorąc pod uwagę kontrowersje rosnące wokół nowej metody i poziom trudności w porównaniu do wymazów z gardła, będzie ona stosowana wyłącznie w kluczowych przypadkach.

 

Czuję nudę, gdy nic mnie nie boli | Bartłomiej Noga i Edyta Kwiatkowska-Pelizg

#MyStory to autorski cykl rozmów prowadzony przez Edytę Kwiatkowską-Pelizg, realizowany we współpracy z Anywhere.pl Platformą Medialną. To rozmowy o człowieku, nie tylko o jego sukcesach, zawodowych rolach i tym, co można przeczytać w oficjalnym życiorysie. Wracamy do decyzji, doświadczeń, spotkań i momentów zwrotnych, które ukształtowały drogę naszych gości. Rozmawiamy o ambicjach, zwątpieniu, odwadze, relacjach, wartościach i cenie, którą czasami płaci się za realizowanie własnych marzeń. Każdy odcinek przedstawia osobistą perspektywę gościa. Nie jest próbą opowiedzenia całej biografii, lecz zaproszeniem do poznania człowieka ukrytego za osiągnięciami, rozpoznawalnością i zawodowymi etykietami.