ANYWHERE          TV

Demakijaż. Najważniejszy krok w pielęgnacji skóry.

Anna Chwistecka-Samson

demakijaz-2

Najważniejszy etap w makijażu, o którym nie możesz zapomnieć! Zastanawiasz się co to? Nałożenie bazy, pudru? Użycie utrwalacza? Nie!

Jeśli nakładasz makijaż to jego najważniejszym etapem jest jego zmycie, czyli DOKŁADNY DEMAKIJAŻ.

Każdy zna tę złotą zasadę: po całym dniu noszenia na skórze kolorowych kosmetyków, powinniśmy się ich pozbyć przed pójściem spać. Niestety nie dla wszystkich jest to tak oczywiste. Demakijaż często traktowany jest po macoszemu, wykonywany jest niedokładnie, byle jak, przez co nie spełnia swojej funkcji i czasami przysparza więcej szkody, niż pożytku.

W pracy wizażystki wielokrotnie spotykam się z kobietami, które nie rozumieją, dlaczego makijaż nigdy nie jest u nich trwały, dlaczego często pojawiają się wypryski i w ogóle skóra nie wygląda tak, jakby sobie tego życzyły. Rozmawiając z nimi o pielęgnacji bardzo często zauważam podstawowe błędy, z których najczęstszymi są nieużywanie peelingów i właśnie brak dokładnego demakijażu.

Jak powinien wyglądać dokładny demakijaż?

Główną zasadą, o której należy pamiętać, to rozróżnienie demakijażu od umycia skóry. Często sięgamy tylko po żele, pianki czy inne produkty myjące, które nie są przeznaczone do demakijażu, a właśnie do umycia skóry. Z takich produktów powinniśmy korzystać już po usunięciu z twarzy kosmetyków kolorowych. A co, jeśli ominiemy etap demakijażu i od razu przejdziemy do mycia? W takim wypadku wcale nie oczyścimy skóry, a jedynie delikatnie zmyjemy część makijażu. I na taką niedomytą cerę nakładamy produkty pielęgnacyjne. Jak nietrudno się domyślić, łatwo wtedy o wypryski czy przyspieszone starzenie się skóry.

Wieczorną toaletę powinnyśmy zacząć więc od usunięcia makijażu odpowiednimi kosmetykami.

Demakijaż oczu

Do tej czynności polecam przeznaczone specjalnie do demakijażu oczu płyny dwufazowe. Są one przebadane okulistycznie i nie powinny podrażniać, a dzięki tej tłustej warstwie szybko rozpuszczają cienie czy tusz. Oczu nigdy mocno nie trzemy!

Wstrząsamy płynem do połączenia się faz, następnie wylewamy go na wacik, który przykładamy do zamkniętego oka i delikatnie masujemy przez kilkanaście sekund. Następnie ruchem ściągającym w dół przeciągamy lekko wacikiem po rzęsach. Drugą stroną wacika lub jego czystszym fragmentem delikatnie przecieramy rzęsy od dołu, już na otwartym oku. Przy mocniejszym makijażu tę czynność będziemy musieli powtórzyć kilka razy.

Demakijaż twarzy

To jak wyglądać będzie odpowiedni demakijaż twarzy zależy w dużej mierze od preferencji danej osoby oraz potrzeb jej skóry. U niektórych świetnie się będą spisywać balsamy do demakijażu lub olejki, u innych płyny micelarne, a dla jeszcze innych najlepsze będzie klasyczne mleczko do demakijażu. Mleczko do demakijażu często jest demonizowane, natomiast używane jak w instrukcji poniżej, będzie dobre jak każdy inny produkt.

Nawet przy bardzo delikatnym makijażu twarzy polecam rozpuszczenie go kosmetykiem, który jest przynajmniej lekko tłusty – on zapewni nam dokładne rozpuszczenie wszelkich pozostałości, które będzie później łatwiej usunąć. Moim najlepszym sposobem na dokładne oczyszczenie skóry jest jej masaż jednym z wymienionych wcześniej kosmetyków, spłukanie wszystkiego ciepłą wodą, a następnie użycie płynu micelarnego na waciku (a dokładniej: na wacikach, bo na jednym nigdy się nie kończy) i przecieraniu twarzy, dopóki ostatni wacik będzie naprawdę czysty.

Ten sposób gwarantuje, że wasza skóra będzie dokładnie oczyszczona z pozostałości kosmetyków kolorowych, ale… to nie koniec naszej toalety. Do tej pory tylko pozbyliśmy się makijażu i nadszedł teraz czas na…

Mycie twarzy.

To jest etap, do którego stosujemy żele, pianki czy inne produkty myjące. Ma na celu oczyszczenie skóry, spłukanie resztek płynu micelarnego oraz przygotowanie jej na wieczorną pielęgnację. Także na tym etapie możemy użyć urządzeń do oczyszczania twarzy, np. szczoteczek (ale uwaga – nie każda skóra polubi mycie szczoteczą!).

Wydawać by się mogło, że zajmie nam to wszystko wieczorem całą wieczność. Nie jest to jednak prawda. Wszystkie te etapy łącznie zajmą nam nie więcej niż 5 minut, czyli pewnie zdecydowanie mniej, niż czas poświęcony na nałożenie makijażu. A dobre oczyszczenie i odpowiednia pielęgnacja dają nam dużo więcej, niż piękny makijaż. Musimy przecież pamiętać o tym, że nawet najlepsze kosmetyki potrzebują dobrze wypielęgnowanej cery, by mogły naprawdę pokazać swoje właściwości, a podstawą dobrej pielęgnacji jest właśnie dokładne oczyszczanie.

Wprowadź tych kilka drobnych kroków do swojej wieczornej pielęgnacji i obserwuj, jak odwdzięcza Ci się skóra!

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE