Podczas pandemii adoptowano tyle zwierząt, że schroniska zaczynają być puste

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

W schroniskach w okolicach Waszyngtonu pojawił się niecodzienny „problem” – zaczęło brakować zwierząt.

Podczas izolacji w trakcie pandemii ludzie często borykają się z samotnością. Aby rozwiązać ten problem spora część z nich postanowiła znaleźć rozwiązanie i wybrać się do schroniska. Właściciele schronisk postanowili przystosować się do aktualnie panujących warunków i żeby zachować jak najwięcej bezpieczeństwa, podobnie do pracodawców, zdecydowały się na rozmowę w sprawie adopcji w formie online. Niektóre z placówek zauważyły dwukrotnie większy wzrost zainteresowania posiadaniem psiej pociechy niż w 2019 r..

Lucky Dog Animal Rescue w Arlington zanotowało 3 385 adopcji (więcej o ok. 1 800 w porównaniu do 2019 roku). „Każdy, kto uważał, że jest do za duży obowiązek w obliczu całodniowej pracy, teraz, pracując zdalnie, może podjąć się wyzwania” – powiedziała Mirah Horowitz, dyrektorka schroniska.

Shelter Animals Count zauważyło, że w 2020, w okolicach Waszyngtonu, adoptowano 26 000 więcej zwierzaków niż rok wcześniej.

 

Źródło 

Reklama

Życie

Dobrych kilka lat temu obiecałem sobie, że będę żył pełnią