Ostatnie regulacje Trumpa: ograniczenie użycia “nauki” w agencji rządowej

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Donald Trump postanowił wprowadzić kilka dodatkowych zasad, które miałyby uprzykrzyć Bidenowi działanie według własnego planu. Nowe regulacje dot. realizacji badań naukowych oraz ochronią koncerny, a nie środowisko.

W ciągu ostatnich kilku dni, administracja Trumpa podejmuje szereg działań mający na celu utrudnienie zmiany wprowadzonych za jego kadencji zasad. Jednym z nich jest umożliwienie przemysłowi bezkarne zabijanie ptaków wędrownych, a już wkrótce Departament ma rozpocząć sprawną dzierżawę (odwierty) części Arctic National Wildlife Refuge (obszar u chronionego, znajdującego się na Alasce).

Dodatkowo, EPA (amerykańska agencja stojąca na straży ochrony środowiska) wprowadza zasadę przy ustalaniu nowych standardów w sprawie dowodów branych pod uwagę przy ustaleniu nowych regulacji w sprawie zanieczyszczenia środowiska. W opublikowanej niedługo ustawie, dane zawarte w publikacjach naukowych muszą być wcześniej udostępnione publicznie, co jest problematyczną kwestią, ponieważ duża część przypadków musi być poufna.

Kolejne zasady wprowadza również Departament Spraw Wewnętrznych. Ustawa nt. migracji ptaków chroniła je przed firmami, które działały pośrednio na ich szkodę. Teraz natomiast, wycieki ropy naftowej nie nałożą na firmy kar, ponieważ nie miały one w intencji zabicia ptaków.

Działania te utrudnią zebranie dowodów przeciw koncernom, legalne wykonywanie badań i przede wszystkim pracę Bidena, którego działania mogą być zamrożone do czasu zmiany wprowadzonych ustaw.

 

Źródło

Reklama

DC z bagien

Trudno stwierdzić czy wrażliwość czytelników uległa zmianie, a może postmodernizm