Ojciec z synem z Alabamy zabili się, walcząc o psa

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Jak twierdzą władze Alabamy przyczyną śmierci dwóch mężczyzn był…pies. Panowie pokłócili się o zabite zwierzę.

Kevin James Coker zauważył w sobotę, że jego wieloletni przyjaciel został postrzelony. Postanowił więc złożyć wizytę swojemu synowi, który rzekomo zabił zwierzę. Rozwścieczony 60-latek wkroczył na podwórko swojego 32-letniego syna, trzymając pistolet w dłoni.

Po ujrzeniu mordercy, skierował broń w jego stronę i wystrzelił, raniąc swoje dziecko w nogę. Kelvin Coker, spodziewając się nieco takiego przebiegu wydarzeń również zaopatrzony był w pistolet, z którego chwilę po zranieniu kończyny, wystrzelił. Obaj panowie zmarli na jednym podwórku.

 

Źródło

 

Reklama