Lotnisko kupiło samochody dla hospicjum dziecięcego

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Port Lotniczy Gdańsk w ramach wsparcia dla Hospicjum Pomorze Dzieciom sfinansował zakup dwóch Fordów dla lekarzy i pielęgniarek, którzy każdego dnia docierają do chorych dzieci.

Przekazanie aut odbyło się na terenie gdańskiego lotniska. Kluczyki do nowych, wygodnych i praktycznych samochodów służbowych wręczyła szefowej hospicjum Ewie Liegman reprezentująca Port Lotniczy Iwona Tomczyńska.

„Wspieramy hospicjum od dawna, bo wiemy, jak ważna jest jego działalność i jak wielkie są jego potrzeby. Cieszymy się, że w tym trudnym czasie możemy zaoferować realną pomoc pracownikom hospicjum. Tak postrzegamy swoją misję firmy wrażliwej i społecznie odpowiedzialnej” – powiedziała Iwona Tomczyńska kierownik Działu Analiz Ekonomicznych i Marketingu Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

“Jesteśmy bardzo wzruszeni i wdzięczni Zarządowi Portu Lotniczego w Gdańsku. Samochody są podstawowym narzędziem pracy zespołu medycznego, który o każdej porze dnia i nocy dojeżdża do nieuleczalnie chorych dzieci na Pomorzu, by łagodzić ból fizyczny, psychiczny i duchowy małych pacjentów i ich bliskich. Każdy przebyty kilometr to pewność, że w obliczu ostatecznej diagnozy rodziny nie zostaną same” – powiedziała Ewa Liegman prezes Hospicjum Pomorze Dzieciom.

Domowe hospicjum dziecięce Pomorze Dzieciom działa w Gdańsku od 6 lat. Zapewnia opiekę lekarską i pielęgniarską całą dobę, przez cały rok, docierając do małych pacjentów na Pomorzu, nawet w promieniu ponad 100 kilometrów od Trójmiasta. Hospicjum wypożycza nieodpłatnie specjalistyczny sprzęt medyczny, umożliwiający bezpieczny pobyt dzieci w domu. Wszystko po to, by nie bolało, by zmniejszać uporczywe objawy choroby i podnieść jakość życia w każdym dniu nieuleczalnie chorego dziecka. Hospicjum wspiera także psychologicznie, duchowo i socjalnie całe rodziny: rodzeństwo, rodziców, dziadków, nie tylko w czasie choroby, ale też w czasie żałoby. Mottem hospicjum jest zdanie: „Skoro nie możemy dołożyć dni do życia, dokładamy życia do każdego dnia”.

Reklama

New Home

Kieruje mnie światło pozostawione na werandzie. Kilka stopni. Nick łapie