Perły Andaluzji

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Hiszpania jest gorącą mieszanką Europy i Afryki, która u szczytu potęgi wraz ze wszystkimi koloniami i terytoriami zamorskimi, była nazywana „imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce”. Dziś jest to jedno z najczęściej odwiedzanych państw świata, pełne złocistych plaż, malowniczych miasteczek i niezwykłych dań, które rozpieszczają podniebienie swoimi nietypowymi smakami. Odkryjmy wspólnie nieokiełznaną Andaluzję – krainę pełną namiętności, dzikich koni i niepowtarzalnej architektury.

Cordoba i Ronda

Reklama

Cordoba w czasach swojej świetności była najbogatszym i najpotężniejszym miastem Europy. Żyły tu w zgodzie trzy wielkie religie świata: islam, chrześcijaństwo i judaizm, których obecność i kultura współtworzyły miasto przez wiele wieków. W sercu miasta, nad brzegiem rzeki Gwadalkiwir znajduje się Mezquita – Wielki Meczet będący jednym z najważniejszych zabytków architektury islamu. Powstał w miejscu bazyliki, którą odkupił od chrześcijan emir Abd ar-Rahman I. Kolejni władcy Kalifatu Kordoby powiększali budowlę aż do 1236 roku, gdy chrześcijańscy władcy przejęli panowanie nad miastem i przekształcili meczet w kościół. Choć mury zewnętrzne Mezquity są bogato zdobione i przyciągają wzrok zwiedzających, prawdziwe piękno skrywa się dopiero za grubymi ścianami budynku.

Dwie godziny drogi stąd znajduje się jedno z najbardziej malowniczych miast Hiszpanii – Ronda. Swój wygląd zawdzięcza położeniu po dwóch stronach skalistego wąwozu, który jest połączony XVIII wiecznym mostem Puente Nuevo. Ma on aż 100 metrów wysokości! W południowej części urwiska znajduje się starsza, mauretańska część miasta – La Ciudad, a w północnej nowsza, chrześcijańska część starówki – El Mercadillo. Słynie ona z areny walk byków Plaza de Toros de la Real Maestranza de Caballeríade Ronda, która jest udostępniona do zwiedzania cały rok. W okolicy znajdują się również ruiny miasteczka, które zostało założone prawie 2000 lat temu przez emerytowanych żołnierzy legionów rzymskich. W rewelacyjnym stanie zachował się tu teatr, z którego widok na okoliczne wzgórza zapiera dech w piersiach.

Tarifa

Tarifa to najbardziej wysunięte na południe miasto kontynentalnej Hiszpanii. Przy dobrych warunkach atmosferycznych widać stąd wybrzeże Afryki, które znajduje się zaledwie 20 km dalej. Życie miasteczka skupia się wokół wody, która daje nie tylko rozrywkę (Tarifa jest uważana za mekkę serferów), ale także pożywienie, gdyż to właśnie tu wyławiane są ogromnych rozmiarów tuńczyki, którymi już wieki temu zachwycali się Feniccy rybacy. Niedaleko znajduje się stanowisko archeologiczne Baelo Claudia – najbardziej charakterystyczny przykład rzymskiej zabudowy urbanistycznej na Półwyspie Iberyjskim. Zniszczone świątynie, forum i budynek sądu kontrastują z turkusowymi wodami Oceanu Atlantyckiego, którego fale spustoszyły miasto w II wieku n.e.

Kadyks i Jerez de la Frontera

Kadyks jest najstarszym miastem zachodniej Europy, którego historia sięga okolic 1100 roku p.n.e. Fenicjanie założyli tu rybacką osadę, która dla kolejnych kolonizatorów stała się jednym z najważniejszych ośrodków handlowych. To właśnie z tutejszego portu wyruszyła do Ameryki druga ekspedycja Krzysztofa Kolumba, a w 1812 roku uchwalono tu pierwszą hiszpańską konstytucję. Kadyks zamienił się również na moment w Hawanę! Na plaży La Caleta, w filmie James Bond – Śmierć nadejdzie jutro, przystojny Pierce Brosnan przeprowadził niezwykle ubogi dialog z równie atrakcyjną Halle Berry. W tle tej sceny można dostrzec XVII-wieczny kompleks forteczny Castillo de Santa Catalina, który przez kilka wieków służył jako więzienie wojskowe. Miasta chronił dodatkowo Castillo de San Sebastian, który znajduje się na niewielkiej wyspie. Połączony jest z lądem promenadą, która wieczorami przybiera odcienie zachodzącego słońca. Hiszpania jest nierozerwalnie związana z końmi, a najważniejszą z ras jest tu P.R.E (Pura Raza Española),czyli koń Andaluzyjski. W Jerez de la Frontera znajduje się znana na całym świecie szkoła jeździecka, Real Escuela Andaluza del Arte Ecuestre. Największą sławę przyniosło jej kultywowanie tradycji jeździeckich, które, połączone z ciężką pracą nad selekcją koni, szkoleniem nowych jeźdźców i rozwojem dziedzictwa kulturowego, prezentowane są pod postacią przepięknych pokazów „Cómo bailan los caballos andaluces”. Świetnie wyszkolone wierzchowce pokazują swoje umiejętności przy dźwiękach hiszpańskiej muzyki, a jeźdźcy dumnie prężą się w XVIII-wiecznych strojach, dosiadając jednych z najpiękniejszych koni świata.

Sevilla i El Rocio

Sevilla jest nie tylko stolicą Andaluzji, ale także jednym z najbardziej wypełnionych zabytkami miast Hiszpanii. Większość jej historycznych budynków jest ozdobiona azulejos – cienkimi ceramicznymi płytkami, które prezentują zazwyczaj sceny historyczne i mitologiczne. Choć uważany za jeden z najsłynniejszych zabytków miasta – Plac Hiszpański – powstał stosunkowo niedawno(w 1929 r.), to właśnie on na swoich ścianach opowiada historię 48. hiszpańskich prowincji, prezentując najważniejsze wydarzenia w ich dziejach. Plac wziął również udział w filmie, chociaż nie prezentował innego miasta, a inną…planetę! Plac Hiszpański zmienił się bowiem w filmie Gwiezdne Wojny – Mroczne Widmow planetę Naboo (jednak tej historii na próżno szukać na azulejos). Zaledwie godzinę drogi od stolicy regionu znajduje się maleńka wioska El Rocio. Położona jest na skraju jednego z największych europejskich parków narodowych – Doñana. Wyróżnia ją to, że zatrzymał się w niej czas. Nie ma tu dróg, jest tylko piach z odciskami końskich kopyt, bo to właśnie na wierzchowcach poruszają się mieszkańcy tej nietypowej wioski. W maju przybywa tu ponad milion rozśpiewanych pielgrzymów, którzy oddają cześć figurze Matki Boskiej z El Rocio. Przychodzą tu piechotą, przyjeżdżają samochodami lub ukwieconymi bryczkami, przypominającymi cygańskie wozy. Nocą, pielgrzymi biwakują pod gołym niebem, tańcząc, śpiewając i dzieląc się miedzy sobą jedzeniem.

Andaluzja to kraina pełna burzliwej historii. Jej temperament jest widoczny w każdym dużym mieście i każdej maleńkiej wiosce. Porę dnia wystukuje tu rytm flamenco, zmieszany z głośnym tupaniem niezwykle urodziwych koni. Jeśli z jakiegoś powodu ten region Hiszpanii nie znajduje się na liście miejsc do odwiedzenia, to zdecydowanie – lista jest do poprawki!

Autor

Edyta Bartkiewicz –Jest fotografem mody i lifestyle’u, pochodzi ze Szczecina. Choć na co dzień pracuje w Warszawie, to w myślach nieustannie zwiedza cały świat. Lista jej marzeń to głównie podróże, a w szczególności te związane z historią. Uwielbia dobre kino, buty na wysokim obcasie i Coronę – obowiązkowo z cytryną. 

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter

Reklama