ANYWHERE          TV

Nadbałtycki bursztyn na International Fashion Week Dubai

deja-vu-3

Słowo „bursztyn” oznacza dosłownie „kamień, który płonie”. Sami przyznajcie, trudno o lepszą nazwę. Oświetlany promieniami słońca, bursztyn mieni się jak tysiącem barw – do beżu, przez pomarańcz, aż po głęboki heban. Na świecie nie ma dwóch takich samych, każdy jest jedyny i niepowtarzalny. Ale jego wyjątkowość polega nie tylko na unikatowym charakterze. Ludzie od zawsze widzieli w nim coś więcej: odrobinę magii, zaklętą w półprzeźroczystej formie. Noszony na szyi, działał jak talizman – chronił przed złymi duchami i dodawał energii. Był panaceum na wiele schorzeń – palony zabijał zarazki, rozkruszony na proszek pomagał w zwalczaniu kataru, a ogrzany dawał ukojenie znękanym reumatyzmem kościom. Jeśli kiedykolwiek obracałeś go w dłoniach, na pewno poczułeś, jakim ciepłem i energią emanuje.

Współcześnie bursztyn znany jest nam przede wszystkim jako ceniony jubilerski surowiec, do którego żywimy szczególny sentyment. Palec pod budkę, komu z wyjazdu nad Bałtyk nie zdarzyło się przywieźć (sobie, mamie, siostrze czy przyjaciółce) bursztynowej broszki, kolczyków czy bransoletki. To nie diamenty czy złoto, ale właśnie bursztyn kojarzy nam się najczulej. Z wakacyjnymi spacerami brzegiem morza, które co jakiś czas wyrzucało nam pod stopy bursztynowe okruszki. Z kolorowymi kramami Jarmarku Dominikańskiego, pełnymi bursztynowych suwenirów. Z opowieściami o Bursztynowej Komnacie i kipiącymi dziecięcym entuzjazmem planami jej odkrycia. Ale jak zachwycić bursztynem kogoś, kto nigdy nie był nad Bałtykiem? Aleksandra Harasiuk, Dyrektorka Biura Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników w Gdańsku, ma na to prostą radę: poznać. Jak przekonywała Anda Rottenberg, „każdy widzi to, co wie”. Kiedy więc dwa tygodnie temu nadbałtycki bursztyn zawitał do upalnego Dubaju, dał się poznać od najlepszej strony.

Nadbałtycki bursztyn w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Krajom Zatoki Perskiej bursztyn znany jest od dawna. Obok pereł i drewna, to jeden z najchętniej wykorzystywanych do produkcji muzułmańskich sznurów modlitewnych surowców. Jako element biżuterii pojawiał się jednak sporadycznie. Tak było do niedawna, bo po ostatniej odsłony International Fashion Week w Dubaju bursztyn szturmem podbił serca Emiratczyków.

Zaczęło się niepozornie. Polskie Ministerstwo Rozwoju zaprosiło stowarzyszone w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Bursztynników trójmiejskich firmy (na zaproszenie odpowiedziały: ART7, S&A Jewellery Design, A2 Jewellery, CHILLI Jewellery oraz Galerię Bursztynu PRESTIGE) do udziału międzynarodowych targach, organizowanych z okazji 10. Edycji International Fashion Week Dubai – prestiżowej imprezy modowej, przyciągającej rzesze celebrytów, influenserów, a nawet członków rodziny królewskiej. W ramach targów odbyła się prezentacja branży bursztynniczej jako jednej z najważniejszych dla branży mody w Polsce. Sama biżuteria miała być pokazywana na reprezentującym Polskę stanowisku wystawienniczym, zamiast jednak do szklanych gablot trafiła wprost na wybieg.

Podczas sobotniego, głównego pokazu zaprezentowano ślubne oraz wieczorowe suknie projektu Diany Walkiewicz. Stylizacji dopełniła bursztynowa biżuteria – masywne sygnety, naszyjniki o intrygujących, nieregularnych kształtach czy subtelne, wysadzane drobniutkimi kamykami kolczyki. Wybrano projekty wyjątkowe, wielokrotnie nagradzane podczas odbywających się co roku w Gdańsku największych na świecie międzynarodowych targów bursztynu Amberif.

Szczególną uwagę przyciągnęła kreacja finałowa – uszyta z delikatnych, półprzezroczystych materiałów, wyszywana tysiącem bursztynów suknia wieczorowa projektu Diany Walkiewicz z firmy Devu Diana Walkiewicz. Chociaż zdobiły ją kamienie o łącznej masie ponad trzech kilogramów, kreacji udało się zachować bezpretensjonalny urok – zachwycała lekkością, ale i uwodziła zmysłowym krojem. Z pewnością niemały udział w stworzeniu takiego efektu miał sam bursztyn. Z jednej strony wyrazisty i mocny, z drugiej jednak na tyle subtelny i elegancki, żeby nie przytłaczać swoją formą. Dominował, ale z wyczuciem, bez pretensjonalnej przesady.

Czy to początek udanego mariażu nadbałtyckiego bursztynu ze światem Bliskiego Wschodu? Wszystko na to wskazuje. Kluczową rolę odgrywa ogromne zaangażowanie Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników – organizacji, która od 25 lat promuje bałtycki bursztyn, publikując naukowe opracowania, uczestnicząc w międzynarodowych konferencjach czy wspierając artystów i producentów na targach w Chinach, USA, Japonii, Niemczech, Litwie oraz krajach skandynawskich. Bursztynowa biżuteria już teraz dostępna jest w jednym z dubajskich salonów jubilerskich, planowane jest także wprowadzanie jej do kolejnych butików. Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników i stowarzyszone z nim firmy przygotowują się również do udziału w Wystawie Światowej EXPO 2020 w Dubaju (ze względu na pandemię koronawirusa, imprezę odroczono o rok; planowana jest na październik 2021), podczas której „kamień, który płonie” raz jeszcze będzie miał okazję oczarować świat swoim pięknem.

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE