Machu Picchu otwiera się dla jednego turysty – na zwiedzenie czekał 7 miesięcy

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

 

Ruiny perskiego Machu Picchu zostały zamknięte na zwiedzających przez pandemię koronawirusa. W tym tygodniu zostały ponownie otwarte specjalnie dla turysty, który z powodu globalnych ograniczeń w podróżowaniu spędził miesiące w kraju.

Jesse Takayama marzył o przyjeździe do Peru. Kiedy w końcu udało mu się zrealizować, dotarł tam w bardzo niedogodnym momencie. Chwilę po zameldowaniu się w niewielkim miasteczku (był to marzec) wprowadzono surowe restrykcje, a Machu Picchu zostało zamknięte, przez co nie tylko nie mógł zobaczyć budowli przez miesiące, lecz także powrócić do domu.

Od początku pandemii w Peru zarejestrowano 849 tys. zarażeń i ponad 33,3 tys. zgonów. W ostatnim czasie notuje się tendencje wzrostową, a według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w kraju zarejestrowano jedne z najgorszych wyników w Ameryce Południowej. Jednak w obliczu bardzo niedogodnej sytuacji pana Takayamy, postanowiono w ramach wyjątku otworzyć bramy Machu Picchu, aby mężczyzna mógł ziścić swoje marzenie jeszcze przed powrotem do domu.

Reklama

Organiczność

Powtarzaj za mną: Działam organicznie, działam organicznie  Zamiast:  Muszę bez