Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Jest taki dom przy Modlińskiej 257, który patrzy na mnie zawsze, gdy przejeżdżam obok. Patrzy, a ja wyobrażam sobie, że się do mnie uśmiecha i mówi: „A nie mówiłem!”. A ja przyznaję mu rację, bo wiem już o nim dużo i przekazałam trochę z tego co wiem w książkę pt. „Przystań”, którą Państwu serdecznie polecam.

Modlińska 257 to współczesna ruina, ówczesna zaś perła, która podczas okupacji, pod samym okien Niemców, została kolebką kulturowego życia Warszawy. Tu bowiem podczas wojny siostra Binigna Umińska, zapowiadająca się niegdyś na wielką gwiazdę aktorka, sprowadziła Leona Shillera by wspólnie wystawić Pastorałkę, obsadzając wszystkie role dziewczętami z ulicy. Po premierze Czesław Miłosz opublikował swoją znamienną recenzję, która daje nam świadectwo o ważności tego miejsca nie tylko dla jego mieszkanek – dziewcząt upadłych, ale również dla nas wszystkich.

Modlińska 257 to działalność konspiracyjna, pomoc Żydom, współpraca z Ireną Sendlerową. To nazwiska – perły, bo i sam budynek nadal tą perłą jest. Moja „Przystań” łączy pokolenia, pokazuje superbohaterki dzieli się wspomnieniami o realnych wydarzeniach, wplecionych w fikcję literacką, dzięki czemu czytamy powieść obyczajową, która dzięki znanym nam nazwiskom ożywa jeszcze bardziej.

Marcelina jest po trzydziestce, ma aktorskie wykształcenie i wielkie ambicje, ale małe role na koncie. O Shakespearze nawet nie marzy. Zgodziłaby się zagrać gdziekolwiek, byleby tylko ktoś łaskawie dostrzegł jej potencjał. Wychowana przez dziadków poszukuje swojej tożsamości, pielęgnując dziecięce marzenie o byciu kimś wyjątkowym.

Stanisława Umińska uchodzi za najzdolniejszą aktorkę młodego pokolenia. Jej kariera nagle się załamuje, gdy w Paryżu zostaje oskarżona o zamordowanie chorego na raka, bardzo cierpiącego męża. Po powrocie do Polski nie potrafi już grać. Odczuwa powołanie i zostaje przyjęta do Benedyktynek Samarytanek, aby pokierować – już jako siostra Benigna – domem dla „upadłych dziewcząt” w podwarszawskim Henrykowie.

Apolonia ma dwanaście lat i uwielbia spędzać czas z ojcem na czytaniu komiksów. Gdy kończą się wakacje, nagle zmienia się świat, a Pola zamiast do szkoły trafia do osobliwego domu zwanego Przystanią. Zapatrzona w dziecięce postaci z komiksów z lat trzydziestych sama pragnie zostać superbohaterką.

 

Książkę można kupić TUTAJ

Reklama