Cukierki z czarną lukrecją wpędziły mężczyznę do grobu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Pracownik budowlany z Massachusetts uwielbiał czarną lukrecję. Na tyle, żeby każdego dnia, przez kilka tygodni zjadać półtora torby słodkości. W wieku 54 lat, jego serce się zatrzymało, a lekarze winią cukierki.

Problemem jest kwas lukrecjowy, zawarty w słodkościach i wielu innych produktach oraz suplementach diety, zawierających ekstrakt z korzenia rośliny. Przedawkowanie może spowodować niebezpieczne obniżenie poziomu potasu oraz niedobór elektrolitów. Nawet niewielka ilość lukrecji może przyczynić się do podwyższenia ciśnienia krwi – twierdzi dr Neel Butala.

Śmiertelny przypadek był zdecydowanie ekstremalny. Mężczyzna, kilka tygodni przed opuszczeniem tego świata, przerzucił się z czerwonych słodkości na czarne. Zmarł podczas lunchu w restauracji fast-food. Lekarze zauważyli niebezpiecznie niski poziom potasu, który przyczynił się m.in. do zaburzenia rytmu serca. Zgłosili więc sytuację do Agencji Żywności i Leków (FDA), mając nadzieję na zmianę regulacji lub rozpoczęcia działań uświadamiających.

Jeff Beckman, jeden z przedstawicieli popularnej marki Twizzlers odniósł się do przypadku, twierdząc że ich produkty są w pełni bezpieczne i opracowane zostały zgodnie z przepisami FDA. Cukierki te, jak inne słodycze należy spożywać z umiarem – dodał.

Reklama

Pracodomie

Kiedy zamknęliśmy się w domach i własnych mikrokosmosach, była wiosna.