Barbarzyńca z odległej galaktyki

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Kultura zjadła własne zęby na motywie podróży bohatera. Niezłomna postać pokonująca liczne przeszkody na drodze ku wzniosłemu celowi towarzyszy ludzkości od zarania. Czy to w greckiej mitologii, czy w hitach kinowych wciąż fascynują nas kręte ścieżki heroicznych czynów. Za sprawą Wydawnictwa KBOOM polscy czytelnicy otrzymują wyjątkową szansę poznania kolejnej odsłony znanej opowieści, lecz tym razem w dość nieoczywistym anturażu.

Na samym początku trzeba zastrzec, że X-O Manowar – Żołnierzto kompletnie szalona opowieść. Aric z Dacji, urodzony w czasach świetności Imperium Rzymskiego, zostaje porwany przez kosmitów. Z oków niewoli wyzwala się dzięki kosmicznej, inteligentnej zbroi, by wieść spokojne życie z dala od Ziemi. W międzyczasie wylądował w naszej teraźniejszości. Wspomniane fakty stanowią dla czytelników jedynie punkt wejścia w całą historię. Bohater, wiodąc żywot rolnika, znów wbrew własnej woli zostaje wtłoczony w tryby machiny wojennej, przelewając krew w nieswojej sprawie.

Reklama

Komiks Matta Kindta to przede wszystkim wartka akcja. Gwiezdna baśń wypełniona osobliwą technologią, przedziwnym stworami i intrygami rodem z Gry o Tron. Aric jak typowy barbarzyńca mknie przed siebie, nie zważając na okoliczności i swoje życie. Zasadniczo nie ma dla niego misji niemożliwych, jak dla każdego epickiego herosa. Nie jest jednak kolejną wariacją na temat maszyn do zabijania w ludzkim ciele, lecz człowiekiem w pełni świadomym swego losu i trudności, z którymi przyjdzie mu się zmierzyć. Śledząc losy galaktycznego, wizygockiego „Bonda” nie można się nudzić, bohater co rusz zaskakuje szeroką gamą pomysłów na wyjście z sytuacji bez wyjścia, przewidywania zagrożeń i uśmiercania swych wrogów.

Rysunki Tomasa Giorello wprowadzają nas w tę pozaziemską fantazję. Oniryczny świat skonstruowany realistyczną kreską wydaje się zaczerpniętym wprost ze starożytnych, zaginionych pergaminów. Autorzy rzetelnie konstruują wizję odległych cywilizacji posługujących się archaiczną technologią oraz wypełniających miasta nietypową architekturą. Postacie uwiecznione na stronach komiksu to pełen przegląd galerii twarzy po przejściach: kosmiczni wojownicy, niewolnicy, siłą wcieleni do armii wieśniacy. Jednym słowem świat zupełny, w każdym elemencie dopracowany by bawić wymagającego fana fantasy i jak science-fiction.

X-O Manowar – Żołnierzjest solidnym reprezentantem gwiezdnego heroic fantasy. Choć poznajemy dopiero pierwsze rozdziały tej opowieści nie możemy narzekać na powolny start. Każdy miłośnik nieszablonowej rozrywki śledząc przygody Arica odnajdzie coś dla siebie, bo kto nie lubi awanturników spod znaku miecza i laserowego blastera?

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Follow on Twitter

Reklama

Reklama