Przeciwbólowa czekolada na szczęście bez recepty wskazana! – Czytaj Skład

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

 

W tych trudnych czasach warto szczególnie zadbać o satysfakcjonujący poziom szczęścia. Jak to zrobić? Jest sporo dostępnych sposobów, łatwych do pozyskania i niezależnych od czynników zewnętrznych.

O czterech hormonach szczęścia.

Reklama

Przy dopaminie możemy pozostać w temacie dobrego jedzenia, bo o nim właśnie mają traktować moje dla Was teksty.

Ten hormon przyjemności wyprodukujemy, dzięki dobrze pojętej samo-opiece. Szczęśliwie jedzenie do niej się zalicza. Chodzi oczywiście o odżywianie się z dbałością, a nie o objadanie, czy karmienie śmieciowym jedzeniem. Celebruj posiłki i sukcesy, nawet te najmniejsze.

Z radością informuję, że czekolada z dużą zawartością kakao jest wskazana i to codziennie. Dawkuj ją po kilka kostek, a jeśli wyjątkowo potrzebujesz endorfin, zjedz czasem kilka rzędów czekolady deserowej (powyżej 50% masy kakaowej) lub gorzkiej*, bo to właśnie wysoka zawartość kakao uruchamia produkcję endorfin.

Endorfiny działają też przeciwbólowo, więc poza czekoladą produkuj je, nie dozując śmiechu i wpisz w kalendarz ulubioną formę ruchu.

Serotonina. Ta nie wymaga dopieszczania się dobrym jedzeniem.

Tańcz, spaceruj, medytuj, zażywaj słońca. Myśl o przyjemnościach – planuj gotowanie zachcianek. Może domowy ramen? Ugotuj coś odżywczego!

Pogratuluj sobie przygotowanego posiłku!

Trzymacie się i trzymajcie się za ręce, mówiąc sobie komplementy, to uwolni oksytocynę, hormon przywiązania.

Dużo szczęścia!

 

*O czekoladzie

Jak ją wybrać?

Idealny skład czekolady deserowej czy gorzkiej to: miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy i cukier. Często znajdują się w niej także lecytyny i naturalne aromaty.

Nie wybierajcie takiej, w której w składzie znajdują się: E476 (polirycynooleinian poliglicerolu), olej palmowy, E492 (tristearynian sorbitolu), acesulfam K

 

Reklama