Wg badań mikrodawki LSD uśmierzają ból, nie powodując efektów psychodelicznych

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze badanie przeprowadzone przez Johannes G Ramaekers wykazały, że popularna substancja psychoaktywna LSD może działać przeciwbólowo nawet przy wykorzystaniu dawek nie powodujących działania psychodelicznego.

 

Obserwację przeprowadzono z udziałem 24 zdrowych ochotników. Otrzymali oni 5, 10 i 20 µg LSD oraz placebo. Następnie, godzinę i 5 godzin po podaniu leku, poddano ich teście zimnego ciśnienia, aby sprawdzić ich tolerancję na ból.

 

Badania opublikowane w Journal of Psychopharmacology wykazało, że dawka 20 µg znacząco wydłużyła czas tolerancji na zimną (3 °C) wodę oraz zmniejszyła subiektywny poziom odczuwalnego bólu. Substancja podniosła również średnie ciśnienie krwi i zwiększyła nieznacznie na ocenę dysocjacji, niepokoju oraz somatyzacji.

 

Była to kontynuacja badań klinicznych rozpoczętych w latach 60. i 70. XX w., które wykazały działanie przeciwbólowe pełnych dawek LSD. Najnowsze natomiast pokazują, że osoby, które nie chcą doświadczyć efektów psychodelicznych substancji, również będą mogli z jej korzystać w celu uśmierzenia bólu.

LUBIĘ SPĘDZAĆ CZAS W SWOJEJ GŁOWIE | Marianna Zydek i Alicja Pruszyńska

Alicja Pruszyńska rozmawia z Marianną Zydek – aktorką filmową i teatralną. Marianna odwiedziła studio #anywhereTV, gdzie w szczerej rozmowie z naszą redaktorką opowiedziała o kulisach zawodu, swoich początkach oraz drodze rozwoju w branży. Czy istnieje recepta na sukces? Jak podejmować trafne decyzje i wybierać wartościowe projekty? O tym wszystkim usłyszycie w naszej rozmowie.

ADHD u Kobiet. Dlaczego tak późno je rozpoznajemy? – Magdalena Daniłoś | Mentalne Espresso

Magdalena Daniłoś jest przedsiębiorczynią i mentorką, która pracuje głównie z kobietami nad rozwojem, sprawczością i odzyskiwaniem energii. W tej rozmowie opowiada o ADHD u kobiet, o późnych diagnozach, o życiu w skrajnościach i o tym, dlaczego można jednocześnie świetnie radzić sobie zawodowo, a kompletnie nie mieć siły na najprostsze codzienne rzeczy. Pojawia się też temat lęku, odwagi i działania mimo strachu, a także bardzo ważna myśl, że rozwój nie dzieje się od samego rozumienia siebie, tylko od małych kroków, które naprawdę zaczynamy wdrażać.