Nowe fakty w sprawie niewyjaśnionej śmierci Bohdana Gadomskiego

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Dziennikarz zmarł 24 marca 2020 r., jednak dotychczas przyczyna jego śmierci nie została ustalona. Do publicznej informacji trafiła wiadomość o nowych faktach, które mogą zupełnie zmienić oblicze tej sprawy.

Gadomski był dziennikarzem muzycznym oraz autorem biografii XXX. Pisywał m.in. w „Filmie”, „Tygodniku kulturalnym”, „Agorze”. Pomimo śmierci pod koniec marca, informacja trafiła do mediów dopiero na początku kwietnia. Z każdym dniem przybywało nowych informacji. Początkowo, na oficjalnym profilu publicysty, pojawiały się nowe posty publikowane przez jego przyjaciela, który pojawił się w pobliżu mężczyzny w ostatnim okresie jego życia. Chwilę po jego odejściu, do mediów trafiła informacja o zniknięciu oszczędności z konta mężczyzny, a następnie, że do jego śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie.

Jak wyglądały ostatnie dni życia muzycznego dziennikarza? Chorował on na cukrzycę, pod koniec 2019  r. przeszedł zawał serca. W lutym trafił do szpitala i przebywał w nim do 6 marca. Po wypisaniu, zamieszkał z zaprzyjaźnionymi osobami, zaledwie dwa dni później, 8 marca, wezwano ponownie pogotowanie. Gadomski powrócił do szpitala, gdzie 24 marca nie odzyskując przytomności, zmarł.

Niedawno jednak okazało się, że dziennikarz zmarł w wyniku uszkodzenia układu nerwowego, co było konsekwencja podania zbyt dużej dawki insuliny. Została ona podana strzykawką zamiast specjalnym urządzeniem, które uniemożliwiłoby przedawkowanie. Tym samym, teoria o zamachu na życie dziennikarza ponownie wyszła na światło dzienne

Reklama