Handlarze ludźmi „przenoszą się” na wieś

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi, koronawirus wpłynął również na „handel” ludźmi na świecie. W związku z tym, że wiele wielkomiejskich biznesów zostało zamkniętych, przestępcy przenieśli się na obszary wiejskie.

Policja i wywiad Wielkiej Brytanii apelują do społeczeństwa o ostrożność.

– Często utożsamiamy handel ludźmi i współczesne niewolnictwo z obszarami miejskimi, gdzie łatwiej jest ukryć ofiary – mówi Linda Jones, dowódca Narodowej Jednostki ds. Zwalczania Handlu Ludźmi w obszarze Dumfries i Galloway – Jakkolwiek, handel ludźmi występuje we wszystkich społecznościach, zarówno miejskich jak i wiejskich.

Jak dodaje szef jednostki zwalczającej handel ludźmi w Wielkiej Brytanii, Fil Capaldi:

– Wykorzystujemy okazję, by zwrócić się do obszarów wiejskich na terenie Szkocji o uwrażliwienie na problem handlu ludźmi. Szkocka policja będzie kontynuować pracę z siecią naszych kontaktów w WB, międzynarodowymi instytucjami zwalczającymi przestępczość oraz innymi agencjami, by pozbyć się wszelkiego rodzaju handlu ludźmi i wyzyskiwania.

Reklama