Sąd Najwyższy zdecyduje czy policjanci w USA mogą wejść do domu obywatela i go okraść

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Można narzekać na naszą Ojczyznę, ale przynajmniej jest przebiegła w środkach pozyskiwania środków. Trochę inaczej sytuacja prezentuje się za oceanem.

Według Sądu Apelacyjnego w Stanach, kradzież popełniona przez policjantów jest w sumie ok. Sędziowie wymyślili bowiem, że wchodzi to w granice tzw. „kwalifikowanego immunitetu”. Doktryna sędziowska została stworzona w oparciu o sprawę kalifornijskiej policji [Jessop v. City of Fresno], oskarżonej o kradzież 225 000 dolarów, nie mogącej być jednak o to pozwaną, z uwagi na to, że (sic!): nikt im wprost nie powiedział, że okradanie domów narusza Konstytucję.

Zgodnie z tym, nikt nam też nie powiedział, że kradzież policyjnych aut narusza konstytucje jakiegokolwiek rodzaju. Ale do rzeczy.

Sprawa Jessop v. City of Fresno opierała się na sporze, pomiędzy biznesmanami Micah Jessopem i Brittanem Ashijanem zajmującymi się dystrybucją i serwisowaniem bankomatów a policją z Fresno. Policjanci podejrzewali mężczyzn o nielegalną działalność hazardową, toteż przeszukali domy biznesmenów. Niestety dla nich, nic tam nie znaleźli, a także żadnemu z mężczyzn nie postawiono zarzutów. Niemniej jednak, policjanci zarekwirowali 200 000 dolarów w rzadkich monetach i gotówce.

Jessop i Ashijan pozwali policję, twierdząc, że naruszona została czwarta poprawka Konstytucja USA, czyli: Prawo ludu do nietykalności osobistej, mieszkania, dokumentów i mienia nie wolno naruszać przez nieuzasadnione rewizje i zatrzymanie; nakaz w tym przedmiocie można wystawić tylko wówczas, gdy zachodzi wiarygodna przyczyna potwierdzona przysięgą lub zastępującym ją oświadczeniem. Miejsce podlegające rewizji oraz osoby i rzeczy podlegające zatrzymaniu powinny być w nakazie szczegółowo określone.

Sąd stwierdził jednak, że policjanci podlegają ochronie nawet jeśli naruszyli konstytucję, gdyż wchodzi to w ramy kwalifikowanego immunitetu policjantów, ustalonego przez Sąd Najwyższy w 1982 roku.

Mamy nadzieję, że policjanci jednak nie mogą okradać domów w Stanach Zjednoczonych. Prowadziłoby to zapewne do dość konkretnych nadużyć, takich jak – okradanie domów obywateli w Stanach Zjednoczonych.

Reklama

Mech

W jednej z lektur, które ostatnio czytałam, zasugerowano mi zwerbalizowanie