Mała Wielka Brytania

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Każde miejsce na świecie ma swój koniec. Granicę, za którą zaczyna się inny obszar, nowa przestrzeń. W Europie jednym z takich krańców jest maleńki, lecz wyjątkowy Gibraltar, który przez wieki wraz z górami Monte Hacho (Ceuta) oraz Jebel Musa (Maroko) strzegł granicy znanego świata. Góry zostały nazwane Słupami Heraklesa i były najbardziej wysuniętą na zachód krawędzią oddzielającą świat poznany od tego nieodkrytego. Wtedy ostrzegały żeglarzy przed dalszą podróżą w nieznane. Dziś to granice Cieśniny Gibraltarskiej, za którą rozpościera się ogrom Atlantyku, drugiego co do wielkości oceanu świata.

Trochę historii

Reklama

Gibraltar jest aktualnie jednym z najważniejszych miejsc na geopolitycznej mapie świata i podobnie było w zamierzchłych czasach. Jako pierwsi na Gibraltar przybyli Feniccy żeglarze, dla których podobnie jak dla panujących później Greków, było to miejsce o znaczeniu religijnym. W III w. p.n.e. na terenie Gibraltaru osiedlili się Kartagińczycy, którzy po przegraniu wojen punickich i zniszczeniu Kartaginy byli zmuszeni oddać zajmowany obszar Rzymianom. W 711 roku n.e. na Gibraltar dotarł berberyjski wódz Tarik Ibn Zijad, który właśnie od tego miejsca rozpoczął islamizację Półwyspu Iberyjskiego. W okresie rekonkwisty Hiszpanie wielokrotnie próbowali wyprzeć Arabów z Gibraltaru. Udało im się to 20 sierpnia 1462 roku, podczas ósmego oblężenia,. Wiele lat później w wyniku przegrania wojny sukcesyjnej, Hiszpanie utracili Gibraltar, a na mocy traktatu pokojowego podpisanego w Utrechcie w 1713 roku ten niezwykle cenny skrawek ziemi został oficjalnie przyznany Wielkiej Brytanii jako jej terytorium zamorskie.

Początek

Aby dostać się drogą lądową na Gibraltar, po przekroczeniu granicy należy kierować się Winston Churchill Ave, która prowadzi przez pas startowy. Gdy któryś z samolotów startuje lub podchodzi do lądowania, droga jest zamykana na kilka minut, co wprawia w osłupienie niejednego turystę. Właśnie tutaj powiedzenie ‘wiatr we włosach’ nabiera zupełnie nowego znaczenia. Do centrum miasta można dostać się piechotą lub słynnym, brytyjskim piętrowym autobusem. Gibraltar jest jednym z najbardziej zaludnionych obszarów świata – nic więc dziwnego, że zabudowa jest tu bardzo gęsta, kolejne inwestycje wciskane są w już istniejące budynki, a drogi wydają się tak ciasne, że autobus nie ma prawa się zmieścić. A jednak się mieści, tak jak setki hałaśliwych skuterów, na których codziennie do pracy przyjeżdżają mieszkańcy pobliskiej La Linea de la Concepcion.

Na szczyt

Większa część Skały Gibraltarskiej to rezerwat przyrody Upper Rock, który poza licznymi gatunkami ptaków jest zamieszkiwany przez małpy. Magoty (Barbary Apes) to jedyne żyjące dziko małpy w Europie. Związana jest z nimi niezwykła legenda – mówi ona, że tak długo jak małpy żyją bezpiecznie na Gibraltarze, tak długo będzie on brytyjski. Jeśli jednak stanie im się krzywda (a żyje ich tu jedynie około 300), Wielka Brytania utraci panowanie nad tym rejonem. Choć to jedynie legenda, od dawien dawna Brytyjczycy traktują ją niezwykle poważnie. Przez obie wojny małpy znajdowały się pod opieką wojska, a od lat 90. zajmują się nimi cywilne władze, które systematycznie je doglądają i znakują. W Skale Gibraltarskiej wydrążonych zostało wiele tuneli (The Great Siege Tunnels), które dawały schronienie żołnierzom w trakcie kolejnych oblężeń. W tutejszych jaskiniach odnaleziono również ślady zamieszkiwania neandertalczyków (Gorham Cave) oraz urządzono salę koncertową między ogromnymi stalaktytami (St. Michael’s Cave). Są tu również liczne baterie artyleryjskie, które noszą swoje imiona po zasłużonych Gubernatorach Gibraltaru (O’Hara’s Battery, Lord Airey’s Battery).

A gdzie reszta?

Choć wiele osób uważa, że jedyną atrakcją Gibraltaru (poza spektakularną przeprawą przez pas startowy) jest Skała Gibraltarska, nie należy im wierzyć. Na południowym skrawku lądu znajduje się Europa Point – najdalej wysunięta część Gibraltaru, której od 1841 roku strzeże latarnia morska. Tuż obok znajduje się pomnik ku czci generała Władysława Sikorskiego, który zginął w katastrofie lotniczej kilka sekund po starcie z tutejszego lotniska (było ono o 1/3 krótsze, niż obecnie). W ogrodzie Alameda można podziwiać rośliny sprowadzone z dawnych terytoriów Brytyjskich (RPA, Australia), a przez cały rok dostępne są do leniuchowania 4 piaszczyste plaże (Sandy Bay, Eastern Beach, Catalan Bay i Western Beach). W 1805 roku Gibraltar był również bazą brytyjskiej floty podczas Bitwy o Trafalgar, w której poległ admirał Horatio Nelson. Kilku jego żołnierzy spoczywa na Cmentarzu Trafalgarskim w centrum miasta. Plac Kazamatów (Casemates Square) jest jednym z najbardziej tętniących życiem miejsc, gdzie wieczorami w licznych barach i restauracjach spotykają się mieszkańcy Gibraltaru.

Ten niezwykły kraniec Europy znajdujący się niecałe 30 km od Maroka, zupełnie nie ma się czego wstydzić. Poza znaną wszystkim Skałą Gibraltarską, na jego terenie są tajemnicze jaskinie, kręte tunele z czasów wielu wojen, mury obronne, ogromne mariny, ogrody botaniczne, plaże i centra handlowe. I pomyśleć, że to wszystko na zaledwie 6,8 km ²!

Autor

Edyta Bartkiewicz –Jest fotografem mody i lifestyle’u, pochodzi ze Szczecina. Choć na co dzień pracuje w Warszawie, to w myślach nieustannie zwiedza cały świat. Lista jej marzeń to głównie podróże, a w szczególności te związane z historią. Uwielbia dobre kino, buty na wysokim obcasie i Coronę – obowiązkowo z cytryną. 

Przeczytaj również

Reklama